Skalka (Beskidy Morawsko-Śląskie, Czechy) – wycieczka górska dla seniorów – 21-22 maja 2019 r.

Tym razem postanowiliśmy odwiedzić góry naszych sąsiadów Czechów. Za cel wycieczki obraliśmy szczyt Skalka leżący w paśmie Połomów w Beskidzie Śląsko-Morawskim. Autobusem Lajkonik dotarliśmy do Cieszyna, skąd przeszliśmy na dworzec kolejowy w Czeskim Cieszynie. Czekała nas niedługa, zaledwie półgodzinna podróż pociągiem do miejscowości Mosty koło Jabłonkowa. W Mostach odwiedziliśmy uroczą cukiernię „U Tadka” i pokrzepieni jej wyrobami przejechaliśmy kilka przystanków do Szańców. Stąd rozpoczęliśmy nareszcie naszą wędrówkę. Na początek zwiedziliśmy to szczególne miejsce albowiem ten teren w przeszłości stanowił ważny punkt strategiczny. Z północy na południe przemieszczały się tu wojska a także kupcy dlatego też zostały zbudowano tu okopy, których pozostałości można oglądać do dziś. Obecnie powstaje tu nowoczesny geopark, który zapewne przybliży te fakty z przeszłości. Z Szańców rozciąga się rozległy widok na okolice Jabłonkowa i otaczające je Beskidy. Błotnista ścieżka zaprowadziła nas do schroniska „Skalka” i choć z daleka srożyły się ciemne chmury pogoda utrzymywała się piękna. Zostaliśmy bardzo sympatycznie przyjęci a po rozpakowaniu się wyszliśmy zwiedzać najbliższą okolicę. W niedalekiej odległości od naszego schroniska znajdowało się następne – „Severka” z przylegającym doń wyciągiem narciarskim a dalej kolejne – „Kamienna Chata” a obok solidna wieża widokowa. Musieliśmy jednak wracać albowiem nadciągały ciemne chmury. Deszcz zaczął padać dopiero jak dotarliśmy do schroniska. Wieczór okazał się nadzwyczaj miły. Małgosia wraz z Tadeuszem przygotowali dla nas śpiewniki turystyczne i dzięki temu nie mieliśmy problemu z kolejnymi zwrotkami śpiewanych piosenek. Co więcej, do pianina zasiadła nasza muzykalna Ada i śpiewaliśmy… do zachrypnięcia. Nazajutrz pan Szotkowski – kierownik schroniska przygotował nam królewskie śniadanie, ale za oknem – deszcz . Zanim jednak spakowaliśmy się przestało padać i wyruszyliśmy na szlak. Było mglisto, błotniście, spotykaliśmy powalone wichurą drzewa ale humory jak zwykle dopisywały. Postój konsumpcyjny zrobiliśmy na Murzinkowym Wierchu skąd szlak schodzi już do Górnej Łomnej. I tu spotkała nas przyjemna niespodzianka, zaświeciło słońce i mieliśmy okazję oglądać „dymiące” góry. Coś pięknego ! Górna część miejscowości Łomna zachwyciła nas doskonale zachowanymi góralskimi chatami i niezwykłą przyrodą. Ponieważ dosłownie sprzed nosa uciekł nam autobus zatrzymaliśmy się na chmielową degustację w pensjonacie, których tu jest bardzo wiele. Jak tylko wsiedliśmy do autobusu lunęło i to jak! Przestało padać dopiero w Nawsiu ale zdążyliśmy wsiąść do pociągu. I to był mocny punkt naszej podróży. Zawsze kiedy lało byliśmy pod dachem. Rozstaliśmy się w Cieszynie wsiadając do różnych autobusów.
Byliśmy pod wrażeniem czystości schroniska, a także miłej obsługi. Góry tez piękne i ciekawe więc trzeba tu wracać.

Teresa Kubik
.

seniorzy przed schroniskiem Skalka

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2019, seniorzy | Możliwość komentowania Skalka (Beskidy Morawsko-Śląskie, Czechy) – wycieczka górska dla seniorów – 21-22 maja 2019 r. została wyłączona

Babia Góra (Beskid Żywiecki) – wycieczka górska dla młodzieży – 18 maja 2019 r.

Za nami kolejny wyjazd z podopiecznymi Fundacji Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia w ramach zdobywania Korony Góry Polski. Tym razem młodzież z placówek w Kętach, Oświęcimiu i Żywcu w ramach akcji „Sprzątamy Beskidy z PTT 2019” wędrowała na szczyt Królowej Beskidów. Oddział w Bielsku-Białej jest partnerem tego przedsięwzięcia, wspomagając młodych turystów przewodnicko i organizacyjnie. Zachęcamy do zapoznania się z relacją z tej wycieczki:

18 maja wybraliśmy na kolejną wycieczkę w Beskidy. Naszym celem była Babia Góra, najwyższa góra w Polsce poza Tatrami o wysokości 1725 m n.p.m.
Wybrałam się z przyjaciółmi i osobami z innych domów dziecka, którzy pomogli mi sprzątać olbrzymią górę. Było fajnie, choć prawie upadłam z milion razy. Nie było dużo śmieci do zbierania.
Kiedy dotarliśmy na szczyt Babiej Góry, mogliśmy zobaczyć granicę pomiędzy Polską i Słowacją. Widoki były niesamowite, a domy wyglądały jak zabawki dla mrówek. Mogłam zobaczyć z tej wysokości całą Polską, a myślę, że nawet moją rodzinę w Chicago.
Prawdziwym problemem było dla mnie zejście. Inni zbiegali w dół jak zwykłe dzieciaki, ale ja bałam się upadku. Góra była dość stroma. W drodze zejściowej widzieliśmy to, co mijaliśmy podczas wędrówki w górę. Widziałem śnieg, stare drzewa, turystów, psy i dziwne rośliny.
Podróż była fajna, ale umierałam przez całą trasę, w górę i w dół. Prawdopodobnie dlatego, że gram w Minecrafta trzy godziny dziennie i rzadko wychodzę na zewnątrz. Góry były bardzo piękne i podobała mi się ta wycieczka.

Izabella Rua-Boroń, Kęty
.

nasza grupa na Sokolicy z widokiem na Babią Górę

Zaszufladkowano do kategorii Fundacja "Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia", kronika - 2019 | Możliwość komentowania Babia Góra (Beskid Żywiecki) – wycieczka górska dla młodzieży – 18 maja 2019 r. została wyłączona

Akcja „Sprzątamy Beskidy z PTT 2019” – rejon Babiej Góry (Beskid Żywiecki) – 18 maja 2019 r.

Jakoś nie mamy szczęścia do zaproponowanych wcześniej terminów akcji „Sprzątamy Beskidy z PTT 2019”. Tym razem, po niemal tygodniu beznadziejnej pogody, nad Babią Górą zaświeciło słońce, lecz kilka wcześniej awizowanych grup w ostatniej chwili zrezygnowało z udziału. Tym niemniej, w sile 123 osób, w tym 73 dzieci i młodzieży ruszyliśmy sprzątać szlaki w rejonie Królowej Beskidów.
Jako pierwsi na szlak wyszło Szkolne Koło PTT „Groniczki” ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kozach, które sprzątało fragment Głównego Szlaku Beskidzkiego od Przełęczy Lipnickiej przez Policę na Kucałową Przełęcz wraz z zejście do Skawicy Suchej Góry.
Równolegle w drugą stronę, Górnym Płajem do Markowych Szczawin i dalej na Przełęcz Brona sprzątało śmieci Szkolne Koło PTT z LO w Kozach. Nie udało im się wejść na wcześniej planowaną Małą Babią Górę, natomiast po powrocie do schroniska udali się na Fickowe Rozstaje, skąd najpierw żółtym szlakiem zeszli do Czatoży, a następnie niebieskim do Zawoi Markowej.
Na szlaki w rejonie Babiej Góry wyruszyła także duża grupa podopiecznych Fundacji Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia z placówek w Kętach, Oświęcimiu i Żywcu. Młodzież zdobywająca Koronę Gór Polski wędrowała z Przełęczy Lipnickiej na Babią Górę. Z powodu dużych płatów śniegu w okolicy Przełęczy Brona, młodzież ta wróciła szlakiem dojściowym na Przełęcz Lipnicką.
Druga grupa, głównie młodszych dzieci z Fundacji, po obejrzeniu wystawy stałej i wzięciu udziału obchodach Fascynującego Świata Roślin przy Dyrekcji BgPN, ruszyła Górnym Płajem z Przełęczy Lipnickiej na Markowe Szczawiny, by zejść do Zawoi Markowej.
W naszej akcji wzięła też udział, skromna tym razem, delegacja Oddziału PTT w Chrzanowie, którzy sprzątali niebieski szlak z Markowej do Czatoży, by przez Fickowe Rozstaje i Markowe Szczawiny wrócić do Zawoi Markowej.
Ostatnią grupą, byli przedstawiciele Oddziału PTT w Bielsku-Białej, którzy od kilku lat wytrwale porządkują okolice drogi wojewódzkiej 957 z Przełęczy Lipnickiej do Zawoi. Tradycyjnie, to im udało się zebrać najwięcej śmieci, pomimo tego, że całkiem niedawno ten odcinek sprzątali pracownicy Parku.
Na wszystkich szlakach dominowały puszki po piwie oraz plastikowe butelki po napojach, lecz najbardziej zatrważająca była ilość chusteczek higienicznych (także wilgotnych), szczególnie na szlaku z Przełęczy Lipnickiej na Diablak. Paskudnie wręcz wyglądały miejsca w pobliżu punktów widokowych na Sokolicy i Kępie, gdzie papierowych odpadków było najwięcej.
Ostatnim punktem dzisiejszego sprzątania było tradycyjne, wspólne ognisko z pieczeniem kiełbasek. Tradycyjnie odbyło się ono na Polanie Odkrywców w Zawoi Markowej. Niestety, nie udało się spotkać wszystkim grupom, ponieważ zdobywcy Diablaka, z powodu trudności terenowych (połamane drzewa na szlaku) dotarli na ognisko, później, niż zakładano.
Łącznie podczas dzisiejszej akcji posprzątano ponad 43 kilometry szlaków w rejonie Babiej Góry zbierając z nich 1860 litrów różnego rodzaju śmieci.
Na koniec nie możemy zapomnieć o podziękowaniach dla jak zawsze gościnnych i otwartych pracowników Babiogórskiego Parku Narodowego, którzy przygotowali dla nas ognisko, udostępnili wystawę oraz poświęcili swój cenny czas dla naszych wolontariuszy, a także naszych sponsorów: Grupy Kęty S.A. i Polskie Mięso i Wędliny Łukosz sp. z o.o., dzięki którym na wszystkich uczestników czekały dodatkowe atrakcje, a także dla wszystkich uczestników i opiekunów, którzy wybrali się z nami, aby choć trochę posprzątać Beskidy. Dziękujemy!

SB
.

pierwsze zdjęcie grupowe na Polanie Odkrywców… bez zdobywców Diablaka 🙂

Zaszufladkowano do kategorii Fundacja "Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia", kronika - 2019, SK PTT "Groniczki" przy SP1 w Kozach, SK PTT przy LO w Kozach, Sprzątamy Beskidy z PTT, Wolontariat w BgPN | Możliwość komentowania Akcja „Sprzątamy Beskidy z PTT 2019” – rejon Babiej Góry (Beskid Żywiecki) – 18 maja 2019 r. została wyłączona

Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze Członków Oddziału – 16 maja 2019 r.

W dniu 16 maja 2019 r. zebraliśmy się w naszym lokalu na Walnym Zgromadzeniu Członków Oddziału PTT w Bielsku-Białej, by zatwierdzić sprawozdania za rok 2018 oraz wybrać delegatów Oddziału na trzyletnią kadencję. Do lokalu przybyło aż 29 członków, co osobiście bardzo mnie cieszy.
Obrady rozpoczęły się w drugim terminie o 18:15 od wyboru przewodniczącego i sekretarza zgromadzenia. Na przewodniczącego wybrano Andrzeja Ziółko, z kolei sekretarzem została Katarzyna Talik.
Kolejnym punktem porządku obrad było wręczenie dyplomów za 10-letni staż oraz dyplomów i odznak za 20 i 25-letni staż członkowski w naszym Towarzystwie.
Do Komisji Mandatowo-Skrutacyjnej wybrano Piotra Homę (przewodniczący) i Alicję Gregorczyk-Jędrzejewską, którzy czuwali nad przebiegiem głosowań.
Sprawozdania Zarządu Oddziału, zarówno merytoryczne, jak i w zastępstwie nieobecnego skarbnika – finansowe, przedstawił prezes Oddziału, Szymon Baron. Sprawozdanie Komisji Rewizyjnej przybliżył uczestnikom zgromadzenia Sławomir Hałat. Przed odczytaniem sprawozdania Sądu Koleżeńskiego przez jego sekretarza Ryszarda Hańderka, chwilą ciszy uczczono niedawno zmarłego przewodniczącego Sądu Koleżeńskiego, Andrzeja Popowicza.
Po krótkiej dyskusji nad sprawozdaniami i stwierdzeniu prawomocności obrad, jednogłośnie przyjęto i zatwierdzono sprawozdania za rok 2018.
Następnie przystąpiono do najważniejszego punktu porządku obrad – wyboru delegatów oddziału i ich zastępców na trzyletnią kadencją, w związku ze zbliżającym się Zjazdem Delegatów PTT.
Jednogłośnie na delegatów Oddziału PTT w Bielsku-Białej wybrano: Monikę Baron, Stefana Brzeźnego, Ryszarda Hańderka, Arkadiusza Kłaptocza, Łukasza Kudelskiego, Jana Nogasia, Grzegorza Pabiana, Martynę Ptaszek, Katarzynę Talik, Andrzeja Ziółko i Grażynę Żyrek. Zastępcami delegatów wybrano z kolei: Łukasza Gierlasińskiego, Norberta Owczarka, Katarzynę Paprotę i Roberta Słonkę.
Uchwalono jeszcze wnioski Oddziału na nadchodzący Zjazd Delegatów PTT, przedstawiono bieżące sprawy Zarządu Oddziału i Zarządu Głównego, po czym, krótko przed 20 zakończono walne zgromadzenie.

SB
.

dziękujemy uczestnikom za liczne przybycie na walne zgromadzenie

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2019 | Możliwość komentowania Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze Członków Oddziału – 16 maja 2019 r. została wyłączona

O akcji „Sprzątamy Beskidy z PTT 2019” w „Kronice Beskidzkiej”

W dzisiejszej „Kronice Beskidzkiej” (nr 20 (3249) / 2019) na stronie 30 ukazał się artykuł pt. „Posprzątajmy Babią Górę” poświęcony akcji „Sprzątamy Beskidy z PTT 2019″, której kolejna odsłona odbędzie się w najbliższą sobotę w rejonie Babiej Góry.
„Kronika Beskidzka” oraz Regionalny Portal Informacyjny beskidzka24.pl są patronami medialnymi naszego przedsięwzięcia, do udziału w którym serdecznie zachęcamy wszystkich miłośników gór i przyrody.

Zarząd Oddziału
.

Zaszufladkowano do kategorii aktualności, media, Sprzątamy Beskidy z PTT, Wolontariat w BgPN | Możliwość komentowania O akcji „Sprzątamy Beskidy z PTT 2019” w „Kronice Beskidzkiej” została wyłączona

„Co słychać?” nr 3 (339) / 2019

cs339Marcowy numer „Co słychać?” o objętości 8 stron otwiera artykuł o aktorskich talentach koleżanek z Oddziału PTT w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Wśród obszernych wieści z życia Oddziałów znajdziemy informację o nowych władzach Oddziałów PTT z Jaworzna, Mielca i Sosnowca oraz Koła PTT z Kóz. W tej części zapoznamy się także z krótką notką o Dniu Kobiet spędzonym na górskim szlaku oraz omówieniem XXXIV Zimowego Wejścia na Babią Górę. Sporo uwagi poświęcamy młodzieży. Dowiemy się zatem o nowym Szkolnym Kole PTT w Ostrowcu Świętokrzyskim, przebiegu X Ponadgimnazjalnego Konkursu Wiedzy o Górach „Beskid Żywiecki” w Tarnowie, a także XII Powiatowym Rajdzie na Orientację w Chrzanowie.
W numerze przeczytamy także wspomnienie o niedawno zmarłym Andrzeju Popowiczu z bielskiego oddziału PTT.
Numer uzupełnia zaproszenie na organizowaną już po raz ósmy akcję „Sprzątamy Beskidy z PTT”.

Życzymy przyjemnej lektury! (pobierz -> 2,05 MB)

Redakcja „Co słychać?”

Zaszufladkowano do kategorii "Co słychać?" | Możliwość komentowania „Co słychać?” nr 3 (339) / 2019 została wyłączona

„Co słychać?” nr 2 (338) / 2019

cs338Lutowy numer „Co słychać?” o objętości 8 stron otwiera relacja z zimowego przejścia kolejnego odcinka Orlej Perci przez kolegów z Oświęcimia.
Wśród wieści z życia ZG PTT znajdziemy relację z XI posiedzenia Zarządu Głównego oraz relację ze spotkania środowiska przewodników i instruktorów w Warszawie. W tej części dowiemy się także o terminach szkoleń w Pienińskim Parku Narodowym oraz wyróżnieniu dla Marii Dominik.
Wśród wieści z życia Oddziałów dowiemy się o przejściu długodystansowego Szlaku Trzech Pogórzy przez grupę z tarnowskiego oddziału PTT.
Po dłuższej przerwie na łamy „Co słychać?” powracają wywiady. Tym razem Kinga Buras rozmawiała ze Stanisławem Flakiewiczem, prezesem Oddziału Karpackiego PTT w Łodzi. Zamiast wywiadu, mamy też okazję przeczytać osobistą refleksję Kinga Buras na temat tarnowskiego oddziału PTT.
Numer uzupełniają zaproszenia do udziału X Ponadgimnazjalnym Międzyszkolnym Konkursie Wiedzy o Górach w Tarnowie oraz XII Powiatowego Rajdu na Orientację w Chrzanowie.

Życzymy przyjemnej lektury! (pobierz -> 1,50 MB)

Redakcja „Co słychać?”

Zaszufladkowano do kategorii "Co słychać?" | Możliwość komentowania „Co słychać?” nr 2 (338) / 2019 została wyłączona

Ścieżka nad Reglami (Tatry Zachodnie) – wycieczka górska – 12 maja 2019 r.

„Ścieżką nad Reglami idę po raz pierwszy…”;
„Nigdy nie byłem na Sarniej Skale…”;
„Nie pamiętam, abym kiedyś była w Dolinie Białego, bo dzisiaj zobaczyłam ją po raz pierwszy, to piękna dolina…”;
„Wreszcie po wielu, wielu latach odwiedziłam w Tatrach „moją ulicę”, której nazwa brzmi tak prawdziwie tatrzańsko – Dolinę Miętusią…”.
Tak mówili uczestnicy wycieczki, którą zorganizował Oddział Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w Bielsku-Białej. Tę majową wycieczkę „Ścieżką nad Reglami” w Tatrzańskim Parku Narodowym prowadził przewodnik Jan Nogaś.
Wyjazd w Tatry był o godzinie 6:00, a w Kirach byliśmy już o godzinie 8:15. Od samego rana było ciepło, parno i coś jakby przed zmianą… wszak dzisiaj zawitał pierwszy z „ogrodników” – Pankracy.
„(…) Najbardziej stałą rzeczą w górach jest zmienność pogody” – uspakajał nas Janek jeszcze podczas jazdy do Kir.
Przebieg zaplanowanej na 6 godzin i zrealizowanej z nawiązką trasy był następujący: Kiry – Dolina Kościeliska – Dolina Miętusia – Przysłop Miętusi – Dolina Małej Łąki – Przełęcz w Grzybowcu – Dolina Strążyska – Wodospad Siklawica – Czerwona Przełęcz – Sarnia Skała (1377 m n.p.m.) – Dolina Białego – Pod Skocznią. Kto chciał, mógł sobie wydłużyć Ścieżkę i dojść do Kalatówek, a później do mety Pod Skocznią.
A co z pogodą? Prognozy bowiem straszyły nas już od kilku dni! Pogoda była dobra, łaskawa, darowana i nad podziw akurat taka, jaka nam, turystom górskim, pasowała. Niech żałują ci, których wystraszyły te prognozy i na wycieczkę nie pojechali!
O godzinie 12:05 podczas podchodzenia na Czerwoną Przełęcz usłyszeliśmy pierwszy grzmot, a później słabszy drugi i na szczęście ostatni tego dnia. Dopiero o godz. 14:40 ubieraliśmy peleryny i rozkładali parasolki, a było to u wylotu Doliny Białego. Wtedy zaczął deszcz padać już tak na poważnie i to nawet obficie. Dzięki taaakiej, a nie innej pogodzie mogliśmy przeżyć ładną wycieczkę wychodząc dwa razy na wysokość ponad 1300 m n.p.m, mogliśmy podejść tak blisko do Wodospadu Siklawicy, pełnej bielutkiej, spienionej wody, mogliśmy spojrzeć z tak bliska na Giewont i Krzyż na Giewoncie, wreszcie mogliśmy zachwycić się wiosną ukwieconą kwiatami, nawet tymi, które w naszych stronach już dawno przekwitły. Śniegu na trasie już nie było, za to było lepkie i śliskie błoto, którym oblepione były śliskie kamienie. Trzeba było bardzo uważać, zwłaszcza podczas ostrego zejścia z Przełęczy w Grzybowcu i z Czerwonej Przełęczy spod Sarniej Skały. Na szczytach Tatr, o tej porze roku, były jeszcze wielkie, bielutkie śniegi, a my mogliśmy je widzieć z różnych miejsc naszej trasy. Śniegi były na Kominiarskim Wierchu, na Giewoncie, na Czerwonych Wierchach, na Kasprowym i dalej, dalej też.
Czy wróciliśmy zadowoleni z tej majowej wycieczki? Oczywiście, że tak! Wśród uczestników byli młodzi i starsi turyści, a nawet jeszcze starsi… Wśród nich był Andrzej G. To on nigdy dotąd (a ma 82 wiosny!) nie był jeszcze na Sarniej Skale. Dzisiaj, chociaż szło mu się już nie tak łatwo, zwłaszcza pod górę, to jednak przeszedł całą zaplanowaną trasę. A szczyt Sarniej Skały przyciągnął go dlatego – jak sam powiedział – bo do niego było już tylko 10 minut… i tego trudu nie żałował! Nic, tylko Mu pogratulować zapału i tego, co zawiera się w słowach: chcieć to móc!
Dziękujemy organizatorom wycieczki i przewodnikowi Jankowi Nogasiowi za to, że dzięki tej wycieczce mogliśmy spełnić swoje małe i wielkie marzenia, jak choćby te, które napisałam na początku relacji. Dziękujemy panu Arkowi z Biura Podróży Beskid-Tour za sprawną i bezpieczną jazdę tam, czyli z Bielska-Białej do Kir i z powrotem, w niełatwych, bo deszczowych warunkach.

CS
.

uczestnicy wycieczki

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2019 | Możliwość komentowania Ścieżka nad Reglami (Tatry Zachodnie) – wycieczka górska – 12 maja 2019 r. została wyłączona

Orlica (Góry Orlickie), Jagodna (Góry Bystrzyckie), Kłodzka Góra (Góry Bardzkie) – wycieczka górska dla młodzieży – 11-12 maja 2019 r.

czekamy na relację z wycieczki 🙂

???
.

uczestnicy wycieczki na szczycie Jagodnej

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2019, SK PTT "Diablaki" przy SP18 w Dąbrowie Górniczej, SK PTT "Halniaki" przy SP2 w Kozach, SK PTT "Pionowy Świat" przy SP27 w Bielsku-Białej | Możliwość komentowania Orlica (Góry Orlickie), Jagodna (Góry Bystrzyckie), Kłodzka Góra (Góry Bardzkie) – wycieczka górska dla młodzieży – 11-12 maja 2019 r. została wyłączona

Orlica (Góry Orlickie), Jagodna (Góry Bystrzyckie), Kłodzka Góra (Góry Bardzkie) – wycieczka górska dla młodzieży – 11-12 maja 2019 r.

Za nami kolejny wyjazd z podopiecznymi Fundacji Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia w ramach zdobywania Korony Góry Polski. Tym razem młodzież z placówek w Kętach, Oświęcimiu i Żywcu wędrowała po sudeckich szlakach wraz z grupą członków trzech Szkolnych Kół PTT, z wycieczki których publikowana jest osobna relacja. Oddział w Bielsku-Białej jest partnerem tego przedsięwzięcia, wspomagając młodych turystów przewodnicko i organizacyjnie. Zachęcamy do zapoznania się z relacją z tej wycieczki:

Przygotowania do wyjazdu w góry zaczęły się od samego rana. Pan Przemek zaczął chodzić po pokojach i nas wszystkich budzić. Szybko się ogarnęliśmy i wsiedliśmy do autokaru, gdzie czekał już na nas przemiły kierowca wraz z panem Szymonem i naszymi rówieśnikami.
Przejazd w góry spędziliśmy w miłej atmosferze. W autokarze było wesoło, po drodze wstąpiliśmy także do McDonald’s, żeby coś zjeść.
Gdy dotarliśmy w końcu na szlak, wiedzieliśmy, że przygoda dopiero nas czeka. Przeszliśmy wiele ciekawych szlaków i zdobyliśmy kilka fajnych szczytów, takich jak Orlica, Jagoda, czy Kłodzka Góra.
W pierwszym dniu wycieczki pod wieczór odwiedziliśmy super hotel Kosówka, gdzie zaserwowano nam przepyszne jedzenie i były ładnie zadbane pokoje.
Po śniadaniu opuściliśmy hotel i wyruszyliśmy zdobywać kolejne szlaki. Każdy był wypoczęty i zwarty do dalszej drogi. Choć pogoda nie dopisywała, my i tak szliśmy dalej, zdobywać kolejne góry. Przez cały czas była dobra atmosfera i chociaż pod koniec wycieczki zrobiło mi się słabo to pan Szymon zadbał o wszystko i z wychowawcami innych grup, pomogli mi stanąć na nogi.
Myślę, że chodzenie po górach to fantastyczne przeżycie w tak super atmosferze i zgranej ekipie.

Nikola Gacek, Oświęcim
.

podopieczni Fundacji Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia na szczycie Orlicy

Zaszufladkowano do kategorii Fundacja "Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia", kronika - 2019 | Możliwość komentowania Orlica (Góry Orlickie), Jagodna (Góry Bystrzyckie), Kłodzka Góra (Góry Bardzkie) – wycieczka górska dla młodzieży – 11-12 maja 2019 r. została wyłączona