„Czarnohora – Karpaty Wschodnie” – prelekcja Szymona Barona – 9 kwietnia 2017 r. (GOK Buczkowice)

9 kwietnia w siedzibie Gminnego Ośrodka Kultury w Buczkowicach odbyło się zorganizowane wspólnie przez GOK Buczkowice oraz bielski oddział Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego spotkanie z podróżnikiem pt. „Czarnohora – Karpaty Wschodnie”.
Prelegentem tym razem był sam współorganizator spotkań, prezes oddziału PTT w Bielsku-Białej Szymon Baron – wielki pasjonat i miłośnik gór, równocześnie osoba pełna humoru i pozytywnej energii. Prelegent ma na swoim koncie niezliczoną ilość wycieczek które odbył, niezliczoną ilość wycieczek, które zorganizował, a także niezliczoną ilość przebytych kilometrów. Nie potrafię też zliczyć działań i akcji, w które jest zaangażowany pracując społecznie. Tym bardziej docenić należy fakt, że znalazł czas na niedzielną prelekcję w GOK, zresztą nie po raz pierwszy – wcześniej opowiadał także o swoich innych górskich wyprawach, m.in. po Rumunii czy Hiszpanii. Warto podkreślić również fakt, że swoją pierwszą prelekcją w GOK, Szymon Baron zapoczątkował cykl prelekcji „Poznaj Świat z GOK”.
Tym razem uczestnicy wysłuchali o wyprawie w Czarnohorę, najwyższe pasmo Ukrainy, którą odbył z Januszem Machulikiem, kolegą z oddziału, w sierpniu 2008 roku. Jak przystało na wyprawy prezesa, wrażeń i atrakcji nie brakowało. Prelekcje rozpoczął jednak opowiadając o swojej pierwszej wyprawie na Ukrainę w 2005 roku, podczas której oczarował się Karpatami Wschodnimi i od tamtej pory często tam wraca. Założeniem wyprawy na Czarnohorę było przejście całego grzbietu tego pasma. Podczas kilkudniowego wyjazdu udało im się zdobyć szczyt Pietrosa (2020 m n.p.m.), na którym w gęstej mgle ledwo zobaczyli wygięty przez wiatr i wandali krzyż oraz trafiony przez piorun budynek – prawdopodobnie kapliczkę. Piękne widoki podziwiać mogli z kolejnego zdobytego szczytu Howerli (2061 m n.p.m.). Pogoda dopisała i oprócz fantastycznej panoramy podziwiali umieszczone na tym szczycie krzyż, flagę państwową, ukraiński trójząb oraz wiekowy obelisk. Trzecim zdobytym ukraińskim dwutysięcznikiem okazała się Rebra (2001 m n.p.m.), a następnie doszli do Popa Iwana (2022 m n.p.m.), gdzie podziwiali dawne polskie Obserwatorium Astronomiczno-Meteorologiczne, które choć obecnie znajduje się w ruinie, pojawiły się plany jego odbudowy. Na drodze szczytów nie pominęli także Smotreca (1896 m n.p.m.), na którym do dzisiaj znajdują się okopy oraz naturalny bunkier.
Tym razem prelegent zaskoczył wszystkich nie tylko pokonanymi kilometrami i wysokościami, a także wiedzą – datami sypał jak z rękawa, dzielił się faktami historycznymi, a także odnajdywał na Ukrainie polskie akcenty. To wszystko sprawiło, że prelekcja minęła błyskawicznie, a w obecnych gościach wywołała chęć górskich wycieczek.

E.J-P.
.

w trakcie prelekcji

 

Opublikowano kronika - 2017 | Możliwość komentowania „Czarnohora – Karpaty Wschodnie” – prelekcja Szymona Barona – 9 kwietnia 2017 r. (GOK Buczkowice) została wyłączona

Miniarboretum u Holubů, Staříč (Czechy) – wycieczka krajoznawcza z TJ Slavoj Czeski Cieszyn – 8 kwietnia 2017 r.

„Zapachniało, zajaśniało… Wiosna, ach to ty!”
Zaledwie tydzień temu podziwialiśmy łany kwitnących krokusów na Polanie Chochołowskiej, a już dzisiaj odwiedziliśmy coś równie fascynującego, czyli Miniarboretum u Holubů w Staříču, niedaleko miasta Frydek-Mistek. No i też podziwialiśmy, ale już nie krokusy, tylko całkiem coś innego i nowego.
Arboretum – ta łacińska nazwa niewiele mówi przeciętnemu turyście. Według Encyklopedii jest to: „wydzielona część ogrodu botanicznego lub szczególny typ ogrodu wyspecjalizowany w kolekcjonowaniu roślin drzewiastych”.
Szkoda, że tylko cztery osoby z PTT O/Bielsko-Biała (w tym jedno dziecko), skorzystały z zaproszenia TJ Slavoj z Czeskiego Cieszyna do odwiedzenia ogrodu niezwykłego, niesamowitego, pełnego roślin miniaturowych, czasem o dziwacznych kształtach, starannie przyciętych, uformowanych i utrzymanych.
Ogród ten zwiedzaliśmy z gospodarzem i założycielem, Panem Radkiem Holubem. O każdej z roślin mógłby on mówić długo, ciekawie, z wielkim sercem, dumą i pasją. Zobaczyliśmy bowiem ogromną kolekcję roślin drzewiastych od najstarszych drzewek posadzonych jeszcze w 1989 r. do miniatur karłowatych iglastych, sprawiających wrażenie japońskich ogrodów, od roślin wodnych po alpejskie… Sporo tego było!
Budowa Miniarboretum trwała 20 lat (1993-2013). Najpierw było ono prywatnym ogrodem, w którym tworzono zbiór dekoracyjnych drzewek. Później rozrastało się, rozrastało…
Teren obecnego ogrodu to 1ha przeważnie karłowatych drzewek iglastych. Obecnie jest on już w całości obsadzony i zagospodarowany (chociaż… kto wie?), a przede wszystkim nad podziw starannie wypielęgnowany. Cała kolekcja miniaturowych drzewek wynosi 2578 roślin. Ich ilość stale się zmienia, bo ogród jest przecież żywym organizmem. Niektóre z nich pochodzą z wielu krajów świata, ale niemałą część zbiorów tworzą rodzime okazy z czeskich kolekcji. Wielką dumą Pana Radka Holub jest najsłynniejsza wśród jego 93 nowych odmian tuja occidentalis Malonyana Holub, czyli żywotnik zachodni. Jest ona obecnie rozpowszechniana i znana w całym ogrodniczym świecie. Spacer po kamiennych chodnikach, albo po miękkim jak dywan zielonym, świeżym trawniku wśród zaskakujących swoim kształtem miniaturowych drzewek i wszelakich roślin sprawiał bajkowe, albo nawet rajskie wrażenie.
Ileż pracy i serca włożył w ten ogród Pan Radek i jego małżonka!
Pasja, pasja, pasja i do tego praca, praca, praca… To wszystko razem dało tę kolekcję, którą mogliśmy dzisiaj podziwiać.
W ogrodzie nie brakowało małych stawków z rybkami, wodnymi roślinkami i romantyczną ławeczką, a wszędzie wokół panowała „cywilizacyjna” cisza, którą tylko „zakłócał” wiosenny śpiew ptaków, wszak…
„Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty!”
Oprócz części pokazowej była tu też część edukacyjna, wypoczynkowa i handlowa, a wszystko to także budziło swoim porządkiem i pomysłowością niemały zachwyt.
Dzielna Anielka, uczennica III klasy szkoły podstawowej aktywnie uczestniczyła w zwiedzaniu ogrodu, nic a nic nie nudziła się wśród nas, dorosłych. Bo jakże by mogła się nudzić, kiedy tyle ciekawych i nowych rzeczy mogła obejrzeć tutaj, w tym gospodarstwie ogrodniczym. Zakupione roślinki z pewnością będą dla niej nie tylko żywą pamiątką z wycieczki, ale i dodatkowym, zapewne miłym obowiązkiem stałego ich pielęgnowania.
Wszyscy uczestnicy tej czesko-polskiej wycieczki szczerze potwierdzili, że warto było odwiedzić Miniarboretum u Holubů w Staříču.
Dobrze, że pogoda sprzyjała nam przez cały sobotni dzień, bo dzięki niej mogliśmy jeszcze zrealizować drugą część wycieczki tj. spacer drogą asfaltową do zapory wodnej w Oleśnej. Tu, w miejscowej gospodzie na terenie rekreacyjnym, mogliśmy odpocząć, ochłonąć z wrażeń, zjeść zupę czosnkową i napić się czeskiej Kofoli. Do domu wróciliśmy około godz. 17-tej jadąc najpierw miejskim autobusem do dworca we Frydku-Mistku, następnie pociągiem 27 km do stacji kolejowej w Czeskim Cieszynie, a dalej już samochodem. Wypada nam w tym miejscu podziękować czeskim turystom za wspólną piękną wycieczkę, a organizatorce, Pani Romanie za fantastyczny pomysł i za staranne przygotowanie wycieczki, niezapomnianej wiosennej wycieczki! Dziękujemy!

CS
.

przed wejściem do Miniarboretum u Holubů

Opublikowano kronika - 2017 | Możliwość komentowania Miniarboretum u Holubů, Staříč (Czechy) – wycieczka krajoznawcza z TJ Slavoj Czeski Cieszyn – 8 kwietnia 2017 r. została wyłączona

Polana Chochołowska (Tatry Zachodnie) – wycieczka górska – 2 kwietnia 2017 r.

Ciekawa konkluzja nasunęła mi się na naszej niedzielnej wyprawie do Doliny Chochołowskiej, dokąd wybraliśmy się w liczbie ponad stu przedstawicieli i sympatyków naszego oddziału wypatrywać szafirowego przedwiośnia. Oglądających (podziwiających) było tylu, co oglądanych (podziwianych) krokusów – czyli ogromne morze. Z tą subtelną różnicą, że ci pierwsi musieli przedzierać się wąską przetoką, a ci drudzy (chronieni) rozlani na połoninach hal tatrzańskich. I bardzo dobrze. Te maleńkie kwiatuszki uosobieniem szafirowych kamieni jako sezonowe zjawisko jest dziedzictwem i spuścizną specyficznej symbiozy kultury i trybu życia miejscowych mieszkańców, ponieważ aż taki ogrom kwiatów jest powodem wieloletniego wypasania i naturalnego nawożenia owych terenów (nie pomijając wyjątkowej miejscowej floro-kultury). Piękna pogoda, wspaniali ludzie, wyjątkowa atmosfera, cudowne widoki i kolory zapierające dech w piersiach to tylko kilka superlatywów jakie mogę przytoczyć, aby opisać naszą eskapadę.

Arkadiusz Kłaptocz
.

nasza grupa na Siwej Polanie

.
Organizując wycieczkę, z dużym wyprzedzeniem, akurat w dniu 2 kwietnia 2017 r. przyczyniliśmy się, niestety, do pobicia niechlubnego rekordu. Tego dnia do Doliny Chochołowskiej weszło aż 30.000 osób. Nigdy wcześniej do żadnej z dolin nie weszło tyle osób. Chyba pora powrócić do organizowanych przez nas przez kilka lat wycieczek na poszukiwanie krokusów np. na Hali Rysiance…
.

Opublikowano kronika - 2017 | Możliwość komentowania Polana Chochołowska (Tatry Zachodnie) – wycieczka górska – 2 kwietnia 2017 r. została wyłączona

Szkolenie na licencje Bieszczadzkiego PN – 1-2 kwietnia 2017 r.

A może by tak zostawić wszystko i wyjechać w Bieszczady?
No i pojechaliśmy. Już w piątek, bo zajęcia w sobotę od 8.00. Łukasz prowadził, ja obok, w Krakowie dosiadła się Grażyna, szefowa Oddziału PTT w Ostrowcu Świętokrzyskim. Do wieczora szlifowaliśmy jeszcze formę w wygodnej kwaterze (centrum Ustrzyk Dolnych, Rynek 8 – godna polecenia!). A pojechaliśmy tam, żeby starać się o licencję przewodnicką na obszar Bieszczadzkiego Parku Narodowego.
Sobota, od godziny ósmej do wieczora dwudziestu przewodników beskidzkich przyswajało albo utrwalało sobie wiadomości o zasobach abiotycznych, pokrywach glebowych, udostępnianiu BdPN, problemie eutrofizacji, florze i faunie Bieszczadów itd, itd. Wszystko w przystępnej formie, sympatycznie, ale chyba największą sympatię wzbudził wykładowca mówiący o bezkręgowcach, z ogromną pasją, fachowo, przekroczył czas wykładu, a żałował, bo mógłby jeszcze długo. Teraz pewnie już inaczej będziemy patrzeć na te wszystkie najmniejsze górskie stworzenia, które, czasami niezauważalne, tworzą ogromny zespół fauny. Park nas obdarował materiałami na omawiane tematy i ładnym kalendarzem przyrodniczym Parku na 2017 (jeden egzemplarz przekażemy do Oddziału). Wreszcie emocjonujące zakończenie – test z wiedzy o Bieszczadach. 8 stron formatu A4 i nie było łatwo.
Dzień drugi, niedziela, to zajęcia w terenie. Od godzinie 8.00, od parkingu w Terebowcu, z pracownikami naukowymi Parku, przejście wzdłuż potoku, gdzie biało od łanów pięknej śnieżycy wiosennej i kilku innych rozkwitających kwiatów. Następnie przejazd na przełęcz Wyżniańską i przejście na Połoninę Caryńską. Postoje na omówienie wielu tematów związanych z przyrodą, geologią, topografią, historią. Przy pięknej, słonecznej pogodzie, przez cały czas pobytu, żegnamy się z prowadzącymi wiedząc już, że zasłużyliśmy na licencję przewodnicką Bieszczadzkiego Parku Narodowego.
Wracając odwiedziliśmy przy okazji cerkiew w Smolniku, Ośrodek Edukacyjny BdPN w Lutowiskach i cerkiew w Równi. Zadowoleni, bogatsi o pozyskaną wiedzę, wieczorem wracamy do Bielska-Białej.

Jan Nogaś
.

przed Ośrodkiem Naukowo-Edukacyjnym BdPN w Ustrzykach Dolnych

Opublikowano Koło Przewodników, kronika - 2017 | Możliwość komentowania Szkolenie na licencje Bieszczadzkiego PN – 1-2 kwietnia 2017 r. została wyłączona

II posiedzenie Prezydium ZG PTT X kadencji – Kraków, 1 kwietnia 2017 r.

W sobotę, 1 kwietnia 2017 r. w krakowskim lokalu PTT odbyło się II posiedzenie Prezydium ZG PTT w tej kadencji. Wśród omawianych tematów był tegoroczny Zjazd Delegatów PTT, sprawy finansowe, a sporo czasu poświęcono też kwestii naszego serwera i ogólnie funkcjonowaniu PTT w internecie.
Oddział PTT w Bielsku-Białej był reprezentowany przez prezesa Szymona Barona.

SB
.

w trakcie posiedzenia

Opublikowano kronika - 2017 | Możliwość komentowania II posiedzenie Prezydium ZG PTT X kadencji – Kraków, 1 kwietnia 2017 r. została wyłączona

„Bezpieczeństwo w górach” – spotkanie w Świetlicy Socjoterapeutycznej „Ignis” w Bielsku-Białej – 29 marca 2017 r.

Jak mawiają najstarsi górale z górami żartów nie ma. Przekonaliśmy się o tym uczestnicząc w zajęciach pt. „Bezpieczeństwo w górach” zorganizowanych przez PTT. Wybierając się w góry musimy pamiętać, że jesteśmy narażeni na liczne niebezpieczeństwa. Możemy ich uniknąć, jeśli będziemy przestrzegać kilku ważnych zasad. Przewodnicy górscy Robert Słonka i Szymon Baron opowiedzieli nam o bezpiecznym poruszaniu się w górach, a także znajomości sprzętu ratowniczego i historii. To czy w górach będziemy bezpieczni zależy od nas i od tego czy dostosujemy się do zasad bezpiecznego poruszania się w górach. Dziękujemy za przeprowadzone zajęcia. Mamy nadzieję do zobaczenia na górskim szlaku.

Świetlica Socjoterapeutyczna „Ignis”
(zobacz na fb)

.

pamiątkowe zdjęcie po zakończeniu spotkania

Opublikowano kronika - 2017 | Możliwość komentowania „Bezpieczeństwo w górach” – spotkanie w Świetlicy Socjoterapeutycznej „Ignis” w Bielsku-Białej – 29 marca 2017 r. została wyłączona

„Mojgan na Syberii – powrót do wsi zesłania” – prelekcja Celiny Skowron – 28 marca 2017 r.

Nie sposób w telegraficznym skrócie kilku linijek sprawozdania z prelekcji ująć ogromu emocji, uczucia i wzruszeń jakie towarzyszyły obecnym na wtorkowym wystąpieniu Pani Liberty jako bohaterki materiału przygotowanego przez naszą klubową koleżankę Panią Celinę Skowron w towarzystwie Liberty i specjalnie dla niej. Spotkanie uświetnił pokaz filmu Pani Celiny zatytułowanego jak prelekcja „Mojgan na Syberii – powrót do wsi zesłania”. Powrót po 47 latach, bez obróbki, taki jakim go zarejestrowała piętnaście lat temu z jej skromnym komentarzem nagranym na gorąco. Nigdzie dotąd ten film nie był prezentowany, a leżał przez te wszystkie lata w szufladzie na VHS-ie, zatem na wtorkowym spotkaniu była jego premiera, a jednocześnie jedyny i niepowtarzalny pokaz w Bielsku-Białej.
Pani Liberta po projekcji opowiedziała nam jak patrzy na Mojgan po tylu latach. Co przeżyła między 1949 a 1955 rokiem jako dziecko. Zobaczyła wioskę, do której cały czas latami kierowała swoje najskrytsze myśli. Powróciła do niej, żeby odszukać drogi, rzekę, las, szkołę, a przede wszystkim powróciła, aby spotkać żywych mieszkańców Mojganu znanych jej z lat dziecięcych. Dla nas i dla niej również było to ogromne przeżycie.
Niebotyczna energia i chęć podzielenia się tymi wszystkimi odczuciami urzekła nas wszystkich niebywale. Gdyby nie ograniczony czas prelekcji, który i tak przedłużył się nad wyraz moglibyśmy słuchać tych fascynujących opowieści bez końca. Dziękujemy.

Arkadiusz Kłaptocz
.

Celina i Liberta przed rozpoczęciem prelekcji

Opublikowano kronika - 2017 | Możliwość komentowania „Mojgan na Syberii – powrót do wsi zesłania” – prelekcja Celiny Skowron – 28 marca 2017 r. została wyłączona

I Ogólnopolski Konkurs Wiedzy o górach Polski – 25 marca 2017 r.

Członek Oddziału PTT w Bielsku-Białej, Filip Jędrzejewski, został laureatem I Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o górach Polski. Filip zajął I miejsce w kategorii szkół gimnazjalnych. Gratulujemy!

W sobotę, 25 marca 2017 r., na terenie II LO im. króla Jana III Sobieskiego w Krakowie odbył się finał I Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o górach Polski – Tatry, organizowanego przez Polskie Towarzystwo Tatrzańskie. Ułożeniem pytań i stroną techniczną zajęło się koleżeństwo z Oddziału PTT w Ostrowcu Świętokrzyskim z pomysłodawczynią konkursu Ewą Gawlik na czele.
20 laureatów konkursów regionalnych ze szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych musiało wykazać swoją wiedzę o Tatrach, Podhalu, Spiszu i Orawie przed czteroosobową komisją, której przewodniczył Prezes PTT Wojciech Szarota, a w jej skład wchodzili także przewodnicy tatrzańscy PTT Maciej Florys i Jan Nogaś oraz Tomasz Gawlik, przewodnik i współorganizator konkursu.
Uczestnicy najpierw odpowiadali na pytania zawarte w teście, a ci, którzy uzyskali wymaganą liczbę punktów, udzielali później ustnych odpowiedzi na pytania losowo wybierane spośród zestawów. Trzeba było znać topografię Tatr, geografię, faunę i florę, historię, wybitne postacie związane z Tatrami oraz zasady zachowania się w górach. Pytania nie były łatwe, a niektóre odpowiadały poziomowi wiedzy jakiej wymaga się od przewodników górskich. Uczestnicy wykazali się dużą wiedzą na te tematy, a miło mi poinformować, że w takich okolicznościach uczestnicy z naszego rejonu odnieśli sukcesy. Pierwsze miejsce, ex aequo, w kategorii szkół gimnazjalnych zajął członek naszego Oddziału, Filip Jędrzejewski z Gimnazjum nr 16 w Bielsku-Białej, przygotowywany do konkursu przez rodzinę. W kategorii ponadgimnazjalnej piękne dyplomy uczestnictwa otrzymali Hanna Socha i Michał Tatar z LO im. K.K. Baczyńskiego w Kozach. Dyplom z podziękowaniem za przygotowanie swoich uczniów do konkursu przekazano dla Miłosza Zelka, opiekuna Szkolnego Koła PTT przy LO im. K.K. Baczyńskiego w Kozach.
Miło mi również poinformować, że nasz laureat – Filip, bardzo często, pod opieką rodziny, bierze udział w bardzo poważnych wycieczkach górskich organizowanych przez bielsko-bialski Oddział PTT. Współorganizatorem Konkursu był Tatrzański Park Narodowy, który wraz z innymi sponsorami ufundował bardzo cenne nagrody przydatne do uprawiania turystyki górskiej wraz z dyplomami, które otrzymali wszyscy uczestnicy finału. Konkurs zakończyło wspólne zdjęcie uczestników, laureatów dzierżących nagrody, opiekunów i organizatorów. PTT będzie organizować następne edycje konkursu, co niewątpliwie przyczyni się do jeszcze lepszej znajomości gór wśród młodzieży i zachęci do uprawiania turystyki.

Jan Nogaś
.

pamiątkowe zdjęcie uczestników konkursu oraz dyplom Filipa 🙂

Opublikowano kronika - 2017 | Możliwość komentowania I Ogólnopolski Konkurs Wiedzy o górach Polski – 25 marca 2017 r. została wyłączona

Biskupia Kopa (Góry Opawskie) – wycieczka górska – 25 marca 2017 r.

Nareszcie koniec tygodnia i wyczekiwana przez wszystkich sobota! Bardzo wczesnym rankiem dzwoniące w domach budziki wyciągają z łóżek najbardziej wytrwałych miłośników górskich wycieczek. O 5:45 na placu targowym w Kozach stawiają się uczestnicy kolejnej wycieczki, członkowie Szkolnego Koła PTTK-PTT „Groniczki” przy SP1 oraz Szkolnego Koła PTT przy SP2 w Kozach wraz z rodzicami. Zaspani, ziewający wsiadamy do autokaru. Ktoś dzwoni z informacją, że zaspał. „Zaczekajcie na nas” – czekamy. Zdążyli 🙂 Ruszamy w drogę, by w Bielsku Białej zgarnąć dalszą część naszej ekipy – uczniów ze Szkolnego Koła PTT „Pionowy Świat” przy Gimnazjum nr 11 im. Jerzego Kukuczki, uczniów z LO COR z Bielska Białej oraz kilka dodatkowych osób. Tak licznie jeszcze nie maszerowaliśmy – uzbierało się nas trochę… Przerażenie w oczach przewodników… 102 osoby…
Po blisko czterogodzinnej podróży docieramy do Jarnołtówka, skąd rozpoczynamy wymarsz w kierunku Biskupiej Kopy (889 m n.p.m). Ciągniemy się przez wieś jak żelki z Biedronki, wesoło rozmawiając stajemy się atrakcją miejscowości 🙂 Kierowcy przystają, mieszkańcy zaglądają, dziwią się… I my się dziwimy, że oni się dziwią 😛
Żółtym szlakiem żwawo maszerujemy przed siebie, aż docieramy do Piekiełka (475 m n.p.m.). Tutaj, w urokliwym, dawnym kamieniołomie łupków pierwszy postój i sesje fotograficzne. Miejsce tak urokliwe, że dopiero nasz przewodnik Robert Słonka sprowadził nas z powrotem na szlak. A początku grupy z przewodnikiem Szymonem Baronem nie widać… Grupa rozciągnięta, lecz na szczęście za kawałek zaplanowany był dłuższy postój.
Niestety im bliżej schroniska tym większy smutek, zdziwienie i zaskoczenie widokami – hektary powycinanych drzew, spustoszenie na szlaku i w najbliższej okolicy schroniska 🙁
No, ale dotarliśmy… głodni, zmęczeni i zadowoleni. W schronisku przywitał nas dłuuugi czas oczekiwania na zamówienia oraz piękna wystawa męskich krawatów. Cała męska część grupy (na szczęście) przygotowała się odpowiednio do wycieczki, przestrzegając informacji znajdującej się w schronisku: „Oświadcza się wszem, wobec i każdemu z osobna, że kto na Kopę w krawacie wejdzie temu hańba okropna, albowiem każdy prawdziwy wie turysta, że krawat w górach to bzdura oczywista!” Krawaciarze pozostali w domach 🙂
Po „szybkim popasie” w schronisku udaliśmy się w kierunku wieży widokowej na Biskupiej Kopie, gdzie zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcia, a następnie czerwonym szlakiem udaliśmy się w drogę powrotną. Pomimo zmęczenia, schodziliśmy wesoło gawędząc i ciesząc się wspólnie spędzonym czasem. Mamy tylko nadzieję, że w pamięci jednego z naszych uczestników pozostanie coś więcej poza smutkiem związanym z pozostawieniem ulubionej kurtki przy wieży widokowej. Pocieszający niech będzie fakt, że wiosna w górach…
Niestety każda wycieczka kiedyś się kończy. Po wspólnie spędzonych czternastu godzinach udaliśmy się do swoich domów. Ciekawe, kto przespał zmianę czasu 🙂
I już szykujemy się do następnej wycieczki…

Kasia P.
.

na szczycie Biskupiej Kopy

Opublikowano kronika - 2017 | Możliwość komentowania Biskupia Kopa (Góry Opawskie) – wycieczka górska – 25 marca 2017 r. została wyłączona

Dotacje Gminy Bielsko-Biała

W dniu dzisiejszym otrzymaliśmy informację o ogłoszeniu Zarządzenie Prezydenta Miasta Bielska-Białej w sprawie zawarcia umów zlecenia realizacji zadań publicznych z zakresu turystyki – I edycja w formie wsparcia realizacji zadań wraz z udzieleniem dotacji na ten cel ze środków publicznych..
Z przyjemnością informujemy, że Oddział PTT w Bielsku-Białej otrzymał dotacje: na realizację zadania publicznego „Wycieczki w dobrym Towarzystwie” w wysokości 16.500,00 zł, co stanowi 66% wnioskowanej kwoty oraz na realizację zadania publicznego „Wycieczki PTT dla seniorów” w wysokości 1.600,00 zł, co stanowi 64% wnioskowej kwoty, a złożone przez nas oferty otrzymały, już po raz kolejny, najwięcej punktów spośród wszystkich ofert!

Już teraz gorąco zachęcamy do udziału w naszych wycieczkach – naprawdę warto!

.
z tatrzańskim pozdrowieniem,

Zarząd Oddziału

Opublikowano aktualności | Możliwość komentowania Dotacje Gminy Bielsko-Biała została wyłączona