Zaproszenie na I Festiwal Górski „U źródeł Białki” w „Kronice Beskidzkiej”

W dzisiejszej „Kronice Beskidzkiej” (nr 40 (3426) / 2022) na stronie 18 ukazał się artykuł Magdaleny Nycz pt. „Górskie opowieści” będący zaproszeniem na I Festiwal Górski „U źródeł Białki”, który w najbliższy weekend odbędzie się w Gminnym Ośrodku Kultury „Promyk” w Bystrej.
„Kronika Beskidzka” oraz Regionalny Portal Informacyjny beskidzka24.pl są patronami medialnymi tego przedsięwzięcia, które organizowane jest przez Akademickie Koło Przewodników Górskich w Bielsku-Białej i Polskie Towarzystwo Tatrzańskie Oddział w Bielsku-Białej.

Zarząd Oddziału

Zaszufladkowano do kategorii media | Możliwość komentowania Zaproszenie na I Festiwal Górski „U źródeł Białki” w „Kronice Beskidzkiej” została wyłączona

Rysy (Tatry Wysokie, Słowacja) – wycieczka górska – 2 października 2022 r.

czekamy na relację 🙂

???

nad Popradzkim Plesem, po zejściu z Rysów

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2022 | Możliwość komentowania Rysy (Tatry Wysokie, Słowacja) – wycieczka górska – 2 października 2022 r. została wyłączona

Wątkowa (Beskid Niski) – wycieczka górska – 1 października 2022 r.

Mimo wczesnej śródnocnej pory punktualnie o 3.45 zebrała się cała kameralna 9-osobowa grupa uczestników wycieczki. Nasz przewodnik Jan Nogaś rozpoczął od propozycji korekty trasy, mającej na celu „ucywilizowanie” wycieczki. Nie obyło się bez negocjacji (niektórzy je przespali), na pierwszym postoju przy porannej kawie zapadła ostateczna decyzja wzbogacenia trasy o Wodospad Magurski z zakończeniem wycieczki w Banicach zamiast na Przełęczy Małastowskiej. Nasz kierowca ustawił nawigację na Falusz, Wodospad Magurski i dalej w drogę …
Po 4-godzinnej podróży dotarliśmy na parking przy wejściu na teren Magurskiego Parku Narodowego i rozpoczęliśmy spacer po przyrodniczej ścieżce dydaktycznej. Na trasie tej ścieżki mogliśmy podziwiać imponujący wielkością Wodospad Magurski, który o tej porze roku rozczarował nas nieco ilością wody. Dalej ścieżka powiodła nas na Diablą Skałę. Ta z kolei po pierwszym rzucie oka przywołała obraz Szczelińca Wielkiego. Następnie łagodnie zeszliśmy do doliny potoku Kłopotnica, gdzie na niewielkiej polance zrobiliśmy przerwę śniadaniową. Po krótkiej przerwie ruszyliśmy w kierunku grzbietu Pasma Magury Wątkowskiej. Podejście jak na Beskid Niski było dosyć strome, ale rześkie, wilgotne i chłodne powietrze sprzyjało zdobywaniu górskich szczytów. Pierwszym szczytem niewiele niższym niż Wątkowa były Kornuty. Na ich stoku znajduje się udostępniony do zwiedzania rezerwat przyrody nieożywionej. Zdradzamy tajemnicę odkrytą przez Jasia, że Kornuty po łemkowsku oznaczają uszy więc nic dziwnego, że najokazalsze skały w rezerwacie miały kształt spiczastych uszu wystających z ziemi. Oznakowaną ścieżką dotarliśmy do serca rezerwatu, gdzie można było podziwiać kilkunastometrowej wysokości wychodnie skalne. Następnie wróciliśmy na grzbiet, którym zaliczając przy okazji Magórę Jasielską dotarliśmy do Wątkowej, a następnie do szczytu Magury Wątkowskiej, gdzie można było zapoznać się z roztaczającą się panoramą. Niestety była mgła i tylko z tablicy informacyjnej dowiedzieliśmy się, że z tego miejsca można zobaczyć Tatry. Miłym zaskoczeniem były pieczątki nie tylko na każdym szczycie, ale również pod Wodospadem Magurskim i pod Diablim Kamieniem. Kolekcjonerzy pieczątek zebrali ich tego dnia aż sześć. Z Magury Wątkowskiej zaczęliśmy schodzić do Bartnego, gdzie znajduje się bacówka PTTK. Schodząc w dół spodziewaliśmy się, że mgła zamieni się w zapowiadany deszcz, a tymczasem na wysokości około 620m n.p.m. wyszliśmy z morza mgieł i przed nami zaczęły roztaczać się piękne jesienne krajobrazy Beskidu Niskiego. W bacówce byliśmy sami, ale udało się odnaleźć gospodarza, który ugościł nas kawą, herbatą, regionalnym piwem i łemkowskimi pysznymi pierogami. Warunek wejścia: buty zostawiamy na zewnątrz lub w przedsionku! To tutaj mieliśmy więcej czasu na wesołe pogawędki i zrobiła się prawie rodzinna atmosfera. Była okazja, żeby się lepiej poznać i wymienić doświadczeniami z górskich wędrówek. Czas w bacówce szybko minął i trzeba było ruszyć w dalszą drogę do Banicy, gdzie czekał na nas bus. Dotarliśmy do busa o godz. 17.30, ale okazało się, że zgodnie z obowiązującymi kierowcę zasadami możemy wyjechać dopiero o 19. W tej sytuacji udaliśmy się do gościńca w Banicy, gdzie do kawy i herbaty gospodarz serwował gratis sernik i chleb ze smalcem. O 19 wsiedliśmy do busa. W drodze powrotnej mocno padał deszcz, ale w busie było ciepło i przyjemnie. Trudno w pamięci przywołać wycieczkę, na której tak skutecznie i komfortowo uczestnicy wykorzystali czas podróży na sen. Do Bielska-Białej dotarliśmy przed północą, ale wyspani więc niektórzy spokojnie następnego dnia mogliby ruszyć na Rysy.

Grażyna Żyrek & Zbigniew Wilczek

po wyjściu z zamglonego lasu, z Wątkową i Magurą Wątkowską w tle

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2022 | Możliwość komentowania Wątkowa (Beskid Niski) – wycieczka górska – 1 października 2022 r. została wyłączona

Dolina Pięciu Stawów Polskich (Tatry Wysokie) – wycieczka górska dla młodzieży – 1 października 2022 r.

Wcześnie rano, w sobotę 1 października spod V LO w Bielsku-Białej wyjechał autokar Szkolnego Koła PTT „Pionowy Świat”. Celem była Palenica Białczańska, skąd uczestnicy mieli się udać do schroniska PTTK w Dolinie Pięciu Stawów.
Początkowo, idąc drogą prowadzącą do Morskiego Oka, minęliśmy piękne Wodogrzmoty Mickiewicza, jednocześnie zgłębiając pochodzenie tej nazwy. Następnie skierowaliśmy się w stronę Doliny Roztoki i stamtąd, idąc niebieskim szlakiem, dotarliśmy do majestatycznej Wielkiej Siklawy. Niestety, w drodze do schroniska, złapał nas lekki deszcz, który jednak szybko przeminął. Dzięki temu mogliśmy podziwiać Dolinę Pięciu Stawów Polskich w pełnej okazałości. W dół zeszliśmy czarnym szlakiem, a do Bielska-Białej, zmęczeni, ale zadowoleni, dotarliśmy ok. 19.
Jesteśmy szczególnie zadowoleni z naszej wyprawy w Tatry, gdyż dla wielu z nas była ona pierwszą, w jaką wyruszyliśmy z PTT. Chcielibyśmy również podziękować wszystkim naszym opiekunom i przewodnikowi, bez których wyprawa ta nie mogłaby się odbyć.

Mikołaj Kurowski

„Piątka” w „Piątce”

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2022, SK PTT "Pionowy Świat" im. Piotra Morawskiego przy V LO w Bielsku-Białej | Możliwość komentowania Dolina Pięciu Stawów Polskich (Tatry Wysokie) – wycieczka górska dla młodzieży – 1 października 2022 r. została wyłączona

„Co słychać?” nr 8 (380) / 2022

cs380Sierpniowy numer „Co słychać?” o objętości 24 stron otwiera relacja z wakacyjnej wyprawy Oddziału PTT „Beskid” z Nowego Sącza w Alpy, Masyw Centralny i Pireneje.
Informacje Zarządu Głównego przynoszą nam informację o wydanym na początku wakacji, 30. tomie „Pamiętnika PTT”.
Wśród tradycyjnie bogatych wieści z życia oddziałów przeczytamy o jubileuszu 10-lecia wspólnych spotkań oddziałów PTT z Łodzi i Warszawy. Znajdziemy tu także relację z wyprawy bielszczan w Góry Przeklęte i sądeczan w rumuńską Bukowinę. Dowiemy się ponadto o udziale prezes PTT Jolanty Augustyńskiej w Mistrzostwach Polski Skyrunning Ultra oraz benefisie Tadeusza Jana Mikulskiego, przewodnika i ratownika z Bielska-Białej o 70-letnim stażu, byłem wiceprezesa bielskiego oddziału PTT.
W dziale „Z kart historii…” przybliżamy tym razem sylwetki Wojciecha Halczyna „Straconego”, Andrzeja Pietscha oraz Wojciecha Kilara.
Bogaty jest tym razem dział „Varia”, który rozpoczyna wspomnienie niedawno zmarłego Andrzeja Wilczkowskiego „Wilka”. Znajduje się tu też informacja o próbie zabudowie Polany Stumorgowej poniżej szczytu Mogielicy oraz tragedii spowodowanej przez oderwanie się fragmentu lodowca na Marmoladzie w Dolomitach. Numer zamyka obszerna relacja z wyprawy Janusza Pilszaka na Ararat.

Życzymy przyjemnej lektury! (pobierz -> 3,65 MB)

Redakcja „Co słychać?”

Zaszufladkowano do kategorii "Co słychać?" | Możliwość komentowania „Co słychać?” nr 8 (380) / 2022 została wyłączona

Kozia Góra, Szyndzielnia (Beskid Śląski) – wycieczka górska dla młodzieży – 28 września 2022 r.

Drugi dzień na szlaku wyglądał nieco inaczej niż poprzedni. Pierwszą (zasadniczą) różnicą był nasz plan – przed nami była perspektywa Koziej Góry oraz Szyndzielni (drugiego oraz trzeciego szczytu, który figurował w regulaminie konkursu). Druga wiązała się z czasem, ponieważ wyruszyliśmy nieco ponad godzinę wcześniej, co powodowało konieczność zwolnienia uczniów z ostatniej lekcji.
28 września byliśmy bardzo optymistyczni, gdyż niebo nie było już spowite chwiejną aurą. Najpierw rozpoczęliśmy wejście na Kozią Górę, które już na samym początku powitało nas pięknym okazem grzyba wykonanego z drewna. Znalazł się wśród nas nawet śmiałek, który spróbował swoich sił w podniesieniu okazu, jednak jego wysiłki okazały się bezskuteczne (chociaż przyniosło to już drugie niezapomniane zdjęcie w trakcie naszych podbojów).
Na szczycie delektowaliśmy się specjałami domowej roboty. Później dzięki wyjątkowej specyfikacji Koziej Góry mogliśmy poczuć w sobie dziecięcą radość, która zmotywowała nas do dalszej drogi. Po zabraniu drugiej pieczątki oraz pamiątkowym zdjęciu obraliśmy kierunek – Szyndzielnia.
Trasa wiodła pod górę, w związku z czym grupa pościgowa narzuciła bardzo żwawe tempo, aby zdążyć zejść przed zmierzchem. Podziwiając skutki „rowerowej” działalności na wyciętych przez potężne koparki drzewach zdobywaliśmy kolejne kilometry. Po stromym podejściu zdecydowaliśmy się na dłuższą przerwę, ponieważ nasze tempo przysporzyło nam sporo czasu. Dlatego po zdobyciu ostatnich pieczątek rozpoczęliśmy rozmowę o wdzięcznym temacie – matura…
Zejście nie było bardzo wymagające, jednak wiązało się ono znowu z użyciem czołówek. Po raz kolejny delektowaliśmy się wspaniałymi widokami, których opisanie zajęłoby zdecydowanie więcej niż jedną stronę… Późniejsze zejście przez Dębowiec również dostarczyło paru wyjątkowych wspomnień.
W ten sposób Szkolne Koło PTT „Pionowy Świat” zaznaczyło swój udział w konkursie „W góry!”. Jednak ten cel od początku był dla nas czymś drugorzędnym, ponieważ góry są wpisane nie tylko w nasze kroniki, ale również w nasze wspomnienia…

SzW

po zdobyciu 3 szczytów w 24 godziny podziwiamy wieczorną panoramę Bielska-Białej z Dębowca

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2022, SK PTT "Pionowy Świat" im. Piotra Morawskiego przy V LO w Bielsku-Białej | Możliwość komentowania Kozia Góra, Szyndzielnia (Beskid Śląski) – wycieczka górska dla młodzieży – 28 września 2022 r. została wyłączona

Magurka Wilkowicka (Beskid Mały) – wycieczka górska dla młodzieży – 27 września 2022 r.

We wtorek, 27 września sekcja pościgowa Szkolnego Koła PTT udała się po lekcjach na Magurkę Wilkowicką. Wyjście było realizowane w ramach konkursu „W góry!” organizowanego przez Urząd Miejski w Bielsku-Białej.
Już na początku musieliśmy zmierzyć się z trudnościami technicznymi, które nieznacznie zmodyfikowały trasę naszego przejścia. Również intensywne opady deszczu, które były w godzinach południowych nie zrażały nas. Nadzieja, która pozostawała z nami do samego końca przyniosła oczekiwane skutki – w momencie wejścia na szlak niepogoda ustała. Szybkie tempo i duży wysiłek sekcji pościgowej pozwoliły na zdobycie Magurki w wyznaczonym czasie.
Tematy rozmów w trakcie marszu były rozmaite. Od hulajnóg elektrycznych aż po sporty ekstremalne. Na szczycie chwilę odpoczęliśmy, zabraliśmy pierwszą z trzech zaplanowanych pieczątek i ruszyliśmy w dalszą drogę… (Ale zanim to nastąpiło powstało również ikoniczne zdjęcie roku).
Wracaliśmy po zmroku, co wymusiło na nas użycie czołówek, jednak widoki, które się przed nami odsłoniły były tego warte – panorama Bielska oraz okolicznych miasteczek wspaniale prezentuje się w nocnej aurze. Po szybkim marszu (w końcu na trasie była sekcja pościgowa) dobrnęliśmy pod Kościół w Straconce niecierpliwi kolejnego dnia…

NW i SzW

po lekcjach na Magurce Wilkowickiej

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2022, SK PTT "Pionowy Świat" im. Piotra Morawskiego przy V LO w Bielsku-Białej | Możliwość komentowania Magurka Wilkowicka (Beskid Mały) – wycieczka górska dla młodzieży – 27 września 2022 r. została wyłączona

Równica (Beskid Śląski) – wycieczka górska dla seniorów – 27 września 2022 r.

We wtorek, 27 września 2022 r. była zaplanowana wycieczka seniorów z Brennej na Równicę.
Wyjechaliśmy z Bielska-Białej o godz. 7:45 Wispolem do Skoczowa i dalej również z tym przewoźnikiem do Brennej Ośrodka Zdrowia. Naszym celem nie była wizyta lekarska, lecz odwiedziny w Szkole Podstawowej nr 1 w Brennej, gdzie na strychu co roku „mieszkają” nietoperze: podkowiec mały i nocek duży. Szkoła za pieniądze z Funduszu Ochrony Środowiska zorganizowała obserwatorium nietoperzy. Najpierw w salce na parterze obejrzeliśmy film o nietoperzach, po czym poszliśmy na strych szkolny, gdzie przez lustro weneckie obserwowaliśmy te sympatyczne ssaki. Końcem września ze strychów domowych, szkolnych i kościelnych nietoperze odlatują do pobliskich jaskiń w górach, aby tam w temperaturze ok. 8°C przezimować. Dlatego prośba do speleologów, aby w zimie nie przerywali nietoperzom snu w jaskiniach!
Udając się na Równicę odwiedziliśmy ewangelicki kościół pw. Apostoła Bartłomieja, zbudowany w 1988 roku. Smukła, surowa sylwetka kościoła przypomina okoliczne góry, a w środku, jak opisuje Ewa Chojecka w książce „Silesia incognita. Architektura kościołów ewangelickich Górnego Śląska 1945-2017”, dominuje biel betonowego szkieletu konstrukcyjnego skontrastowanego z ciepłym brązem drewna.
Dalej udaliśmy się na przysiółek Śniegociny w Brennej, na którym Robert Konieczny, architekt z Katowic, postawił swój dom. Dom ten podparty jest na
trzech ścianach, a wody opadowe przepływają pod domem. Wokół domu pasą się konie lub owce oszczędzając paliwo i czas na koszenie trawy. Z domu Koniecznego jest piękny widok na Cisowy, Błatnią i Stołów.
Po ok. 1/2 godziny dotarliśmy do szlaku zielonego z Brennej na Równicę i z deszczem doszliśmy do „Zbójeckiej Chaty”, w której zagościliśmy na około godzinę.
Z Równicy schodziliśmy GSB do centrum Ustronia, skąd odjeżdża bezpośredni autobus do Bielska-Białej. Niestety, szlak czerwony był bardzo błotnisty, bo kilka dni wcześniej ściągano nim drewno.

VK

nasza grupka przy Zbójnickiej Chacie pod Równicą

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2022, seniorzy | Możliwość komentowania Równica (Beskid Śląski) – wycieczka górska dla seniorów – 27 września 2022 r. została wyłączona

Rysianka (Beskid Żywiecki) – wycieczka górska dla młodzieży z cyklu „Zamiast klawiatury nasze piękne góry” – 24 września 2022 r.

Za nami siódmy wyjazd z podopiecznymi Fundacji Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia w ramach cyklu wycieczek „Zamiast klawiatury nasze piękne góry”. Młodzież z placówek w Międzyświeciu, Pszczynie i Żywcu wędrowała dziś kolejnym odcinkiem Głównego Szlaku Beskidzkiego. Oddział PTT w Bielsku-Białej jest partnerem tego przedsięwzięcia, wspomagając młodych turystów przewodnicko i organizacyjnie. Zachęcamy do zapoznania się z relacją z tej wycieczki:

Po wakacjach wracamy w góry, w Beskid Żywiecki, na GSB. I to wracamy w wielkim stylu.
W sobotę, 24 września rozpoczęliśmy nasze wędrowanie czerwonym szlakiem z Przełęczy Glinne w Korbielowie. Dość szybko przeszliśmy pierwszy, najbardziej wymagający etap, zdobywając Halę Miziową. Po chwili odpoczynku, drugim śniadaniu i pamiątkowym zdjęciu z ośnieżoną Babią Górą w tle, ruszyliśmy w kierunku Rysianki. Tutaj czerwony szlak prowadził nas lasem to w górę, to w dół – taka ta logika gór… Były też błotne przeszkody, które ćwiczyły naszą pomysłowość i równowagę.
Troszkę zmęczeni dotarliśmy na przepiękną halę pod Rysianką, z której mogliśmy podziwiać niesamowite widoki górskie, w tym ośnieżone szczyty Tatr, Małą Fatrę, Babią Górę i Pilsko. W schronisku znaleźliśmy miejsce i rozsiedliśmy się wygodnie – przyszedł czas na obiad. Na stół wjechały pomidorowa, pierogi ruskie, kiełbasa z różna i naleśniki. Pychota. Krótka sjesta poobiednia (niektórzy nawet urządzili sobie leżakowanie na trawie) i kilka zdjęć (w końcu to jedno z piękniejszych miejsc w Beskidzie Żywieckim) poprzedziły dalszą wędrówkę do Żabnicy.
Zejście na Suchy Groń poczuły nasze kolana i stopy, zaliczyliśmy także jedno sztuczne ułatwienie – łańcuch pod Romanką. Dalej wędrowaliśmy przez Słowiankę i Abrahamów, aż do momentu, kiedy leśna ścieżka przechodzi w asfalt, do przystanku, gdzie oczekiwał na nas bus.
Droga powrotna minęła nam dość szybko, w busie panowała cisza, niemalże absolutna. Poranne wczesne wstawanie i przemierzone kilometry zdecydowanie sprzyjały drzemce.
Pokonany fragment GSB był niewątpliwie bardzo urokliwy. Pogoda była idealna na górskie wędrowanie i umożliwiła nam podziwianie piękna gór. Było to też dla nas prawdziwe wyzwanie dystansowe, któremu daliśmy radę! Dziękujemy, że możemy poznawać nasze góry: Fundacji Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia i Polskiemu Towarzystwu Tatrzańskiemu – Oddział w Bielsku-Białej oraz naszym przewodnikom: panu Szymonowi za obmyślenie trasy-wyzwania i panu Wojtkowi za bezpieczne przeprowadzenie nas przez góry i realizację trasy-wyzwania tak, że drogi szybszej ewakuacji okazały się zbędne. Do zobaczenia na szlaku!

Ania W.

na Rysiance w połowie trasy

Zaszufladkowano do kategorii Fundacja "Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia", kronika - 2022 | Możliwość komentowania Rysianka (Beskid Żywiecki) – wycieczka górska dla młodzieży z cyklu „Zamiast klawiatury nasze piękne góry” – 24 września 2022 r. została wyłączona

Bendoszka Wielka (Beskid Żywiecki) – wycieczka górska dla młodzieży – 24 września 2022 r.

W dniu 24 września 2022 odbyła się wycieczka górska. Organizatorem była Pani Anna Kózka-Filarska, a w roli przewodnika Pan Miłosz Zelek. Uczestnikami wycieczki byli uczniowie SP2 Kozy, należący do Szkolnego Koła PTT „Halniaki”.
Zbiórka była o godzinie 7:20. Jak wszyscy usiedli w busie, Przewodnik przedstawił plan wycieczki, czyli zdobycie dwóch szczytów: Praszywka i Bendoszka. W drodze Pan Zelek opowiedział kilka ciekawych historii m.in. o targu staroci w Kozach, o Bramie Wilkowickiej oraz o powstaniu Węgierskiej Górki. Stanęliśmy po drodze w Węgierskiej Górce, aby zobaczyć bunkry.
O godzinie 8:10 dojechaliśmy na miejsce, skąd wyruszyliśmy na pierwszą górę Praszywkę. Podejście było trochę strome, ale wszyscy dawali radę. Co jakiś czas zatrzymywaliśmy się, aby odpocząć, zrobić zdjęcia i Pan Przewodnik w tym czasie robił chrzest nowym uczestnikom. Gdy doszliśmy na szczyt zjedliśmy co nieco, Pan Zelek pokazał nam panoramę i powiedział jakie góry nas otaczają. Następnie zeszliśmy do kotliny, w której znajdywało się pole namiotowe.
Po krótkiej przerwie zaczęliśmy wspinać się na Bendoszkę. Ta góra była odrobinę bardziej wymagająca i wyższa. Po godzinie znaleźliśmy się na jej szczycie, na którym był ładnie zdobiony wysoki krzyż. Pan Przewodnik ponownie opowiedział jakie góry nas otaczają i wyruszyliśmy do schroniska Przegibek. Po drodze odbyło się ostatnie zadanie w ramach chrztu oraz pasowanie na „Halniaki”. W schronisku spędziliśmy 45 minut jedząc, pijąc i rozmawiając, po czym ruszyliśmy w drogę do busa.
Gdy dotarliśmy na parking okazało się, że jesteśmy troszkę przed czasem, więc Przewodnik zorganizował nam quiz z wiedzy o tym czego dowiedzieliśmy się podczas wycieczki. Jak w końcu wsiedliśmy do samochodu wszyscy byliśmy tak zmęczeni, że całą drogę przejechaliśmy w ciszy. Do Kóz dotarliśmy o godzinie 16:45.
Wycieczka była bardzo udana. Najbardziej podobały mi się widoki, historie, które opowiadał Przewodnik i czas pędzony z kolegami. Pogoda bardzo nam dopisała.

Lena

W ostatnią sobotę, 24 września, wraz z Halniakami wyruszyliśmy około godziny 7.30 z Kóz w kierunku Beskidu Żywieckiego. Przejeżdżaliśmy przez Bramę Wilkowicką, czyli obniżenie między Beskidem Śląskim na zachodzie a Beskidem Małym na wschodzie oraz przez Kotlinę Żywiecką. Zanim rozpoczęliśmy wędrówkę na szlaku, zwiedziliśmy fort „Wędrowiec” znajdujący się w Węgierskiej Górce. Zabudowania te są elementem ciągu fortyfikacji z czasów II wojny światowej.
Około godziny dziewiątej wyruszyliśmy z Rycerki Górnej ostro szlakiem w kierunku pierwszego szczytu – Praszywki Wielkiej o wysokości 1044 m n.p.m. Podczas wędrówki osoby, które były pierwszy raz z Halniakami musiały wykonać jedno z pięciu zadań – ukłon na pięć różnych sposobów. Na następnym postoju – rozpoznać pięć gatunków drzew. Na szczycie mieliśmy dłuższy postój – posiłek, zdjęcia i trzecie zadanie – określenie kierunków świata. Dodatkowo wszyscy mieli za zadanie złapać p. Miłosza, naszego przewodnika, który dzielnie uciekał. Było przy tym dużo śmiechu i zabawy. Pełni energii ruszyliśmy – tym razem szlak powiódł nas w dół przez Przełęcz Przysłóp Potocki, gdzie na wysokości 845 m n.p.m zatrzymaliśmy się w bazie namiotowej PTTK Gliwice. W bazie zdobyliśmy pierwszą pieczątkę wycieczki. Następnie wyruszyliśmy w kolejną wspinaczkę w kierunku Jubileuszowego Krzyża ziemi Żywieckiej, który wieńczy szczyt Bendoszki Wielkiej (1144 m n.p.m.). Było to kolejne miejsce w którym mieliśmy okazję zrobić zdjęcia do naszej fotorelacji a „nowi” zadanie – kręciołka. W związku z zimnym wiatrem na szczycie niestety byliśmy tylko na chwilę. Przy samym schronisku, na skraju lasu, nowym uczestnikom, którzy pomyślnie zaliczyli wszystkie zadania zostały nadane imiona.
Po zasłużonej przerwie w Schronisku na Przegibku przeszliśmy nowopowstałym zielonym szlakiem do Roztoki w Rycerce Górnej, gdzie podczas oczekiwania na busa przewodnik zrobił nam turniej wiedzy – „Ile zapamiętałaś/łeś?”
Po ponad godzinnej jeździe dotarliśmy do Kóz bardzo zmęczeni ale szczęśliwi i zadowoleni.
Nie mogę doczekać się kolejnej wyprawy z Halniakami.

Zuzia

Halniaki przy schronisku PTTK na Przełęczy Przegibek

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2022, SK PTT "Halniaki" przy SP2 w Kozach | Możliwość komentowania Bendoszka Wielka (Beskid Żywiecki) – wycieczka górska dla młodzieży – 24 września 2022 r. została wyłączona