Podsumowanie sezonu turystycznego SK PTT „Vertical World” – 18 czerwca 2024 r.

W dniu 18 czerwca 2024 r. w Dwujęzycznej Szkole Podstawowej „Primary Steps” odbyło się podsumowanie sezonu turystycznego działającego w niej Szkolnego Koła PTT „Vertical World”, podczas którego wręczono pamiątkowe dyplomy i odznaki krajoznawczo-turystyczne Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego. 37 uczniów „wychodziło” odznakę GOT PTT „Ku Wierchom”, a jednej udało się zdobyć także GOT PTT kat. II w stopniu brązowym.
Gratulujemy młodym turystom i do zobaczenia na szlakach!

BH

młodzi turyści z pamiątkowymi dyplomami

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2024, SK PTT "Vertical world" przy Anglojęzycznej Szkole Podstawowej "Primary Steps" w Bielsku-Białej | Możliwość komentowania Podsumowanie sezonu turystycznego SK PTT „Vertical World” – 18 czerwca 2024 r. została wyłączona

Nowe koszulki techniczne dla kadry programowej PTT

W ramach X edycji programu grantowego „Razem z Grupą” finansowanego przez Grupę Kęty S.A., z inicjatywy Szymona Barona przy współudziale skarbnika Koła w Kozach, Dariusza Marka, otrzymaliśmy grant w wysokości 3.000 zł na realizację zadania „Widoczni na szlaku”.
W ramach realizacji zadania wolontariusze-pracownicy Grupy Kęty S.A. (a zarazem członkowie naszego Oddziału) zorganizowali produkcję koszulek technicznych dla przewodników górskich i instruktorów turystyki górskiej, prowadzących wycieczki górskie. Według wzoru zatwierdzonego przez Komisję Przewodnicką ZG PTT wykonano 50 koszulek  dla kadry programowej naszego Oddziału, które nieodpłatnie przekazano przewodnikom i instruktorom.
Serdecznie zachęcamy do wędrówek górskich z Polskim Towarzystwem Tatrzańskim!

Zarząd Oddziału

przewodnicy górscy i instruktorzy turystyki kwalifikowanej w nowych koszulkach

Zaszufladkowano do kategorii aktualności, kronika - 2024 | Możliwość komentowania Nowe koszulki techniczne dla kadry programowej PTT została wyłączona

Ďumbier (Niżne Tatry, Słowacja) – wycieczka górska – 16 czerwca 2024 r.

Z uwagi na bardzo trudne warunki panujące na wysokości 2000 m n.p.m. (intensywne opady deszczu, mocny wiatr, mgła) wyjątkowo grupa podzieliła się na dwie podgrupy. Pięciu niestrudzonych śmiałków podjęło próbę zdobycia przynajmniej głównego celu tej wycieczki, reszta zeszła do „podziemi” i zwiedziła dwie jaskinie Demianowskie: Lodową oraz Wolności.

Relacja z „podziemi”

I znów w góry. Tym razem miał być Dumbier w Niżnych Tatrach na Słowacji. Prognozy pogody były nieciekawe, ale liczyliśmy, że pogodny poranek coś zmieni. Niestety już po kilkunastu kilometrach zaczęło padać, a później lać i nic nie wskazywało na to, że coś się zmieni. Na krótkim postoju padła propozycja, żeby zrezygnować z wcześniej wyznaczonego celu i zwiedzić jaskinie w dolinie Demianowskiej. Ostatecznie 5 osób zdecydowało realizować częściowo cel wycieczki i wyjechać kolejką na Chopok. Reszta grupy zdecydowała się na zwiedzanie jaskiń. W całej dolinie zinwentaryzowano ok. 300 jaskiń krasowych i schronisk jaskiniowych dłuższych niż 2 m. Ich łączna długość wynosi ok. 70 km. Wśród nich należy wyróżnić system Jaskiń Demianowskich, które w ciągu minionych 2,5 mln lat wytworzył podziemny ciek potoku Demianówka. Pierwszą wybraną przez nas do zwiedzenia była Demianowska Jaskinia Lodowa, jedna z najwcześniej odkrytych jaskiń lodowych świata. Pierwotnie była znana jako Jaskinia Smocza. Ta osobliwa nazwa nawiązywała do odnalezionych w jej wnętrzu kości niedźwiedzia jaskiniowego. Kiedyś wierzono, że to szczątki smoka. W latach 80-tych XIX wieku obiekt został udostępniony do zwiedzania. Obecnie w jaskini trasa turystyczna ma długość 650 m i różnicę poziomów 48 m. Dojście do niej trwa ok.15 min., wstęp kosztuje 10 euro, za możliwość fotografowania dodatkowo trzeba zapłacić 10 euro. Mimo, że jaskinia nazywa się Lodową, lodowych formacji nie widzieliśmy. Straty lodu latem są znacznie większe niż przyrosty zimą, mroźne dekoracje uzależnione są od długości i intensywności zimy i dlatego co roku są inne. My niestety byliśmy już w ciepłym okresie i ich nie widzieliśmy. Po jaskini oprowadzał nas przewodnik posługując się nagraniem w języku polskim, wskazując jedynie słupem światła z latarki omawiane miejsca. Trasa zwiedzania biegła schodami i chodnikami, panował półmrok, było wilgotno i zimno. W dwóch salach odbył się pokaz światła i dźwięku. Atmosfera i wrażenia super. Po ok. 1 godz. wyszliśmy z jaskini, zrobiło się nam zdecydowanie cieplej, mimo że nadal lał deszcz. Zeszliśmy w dół i po kilku minutach ruszyliśmy dalej w górę doliny do Demianowskiej Jaskini Wolności, cieszącej się opinią jednej z najpiękniejszych jaskiń na świecie. Jej całkowita długość to ok. 8900 metrów. Dla turystów przygotowano dwie trasy zwiedzania. Dłuższa mierzy 2150 metrów, natomiast krótsza 1150 metrów. Wybraliśmy trasę krótszą za 14 euro, za fotografowanie też trzeba było płacić 10 euro. Demianowską Jaskinię Wolności odkryto w 1921 r, w 1924 r., po wybudowaniu chodników i zainstalowaniu elektrycznego oświetlenia jaskinię udostępniono turystom. Jaskinia Wolności jest bogata w różne formy krasowe. Występują w niej nacieki zabarwione na kolor różowy, żółty, fioletowy, czerwony i biały od związków żelaza oraz zabarwienia ciemnozielone, siwe i czarne od związków manganu. W jej pierwszej sali odbył się pokaz gry światła, przy muzyce „poważnej” i zmieniającym się świetle, obserwowaliśmy „wieczny deszcz”- nieustannie spadającą ze stropu wodę, od dnia jej odkrycia do dzisiaj – pokaz na wszystkich zrobił wielkie wrażenie. Przechodziliśmy przez korytarze z wielobarwnymi ścianami, podziwiając niesamowite twory utworzone przez spadające krople wody przez miliony lat. Jedni widzieli w tych tworach czaszki, inni ażurowe żyrandole, wodospady, zależnie od fantazji. Mijaliśmy jeziorka z przejrzystą wodą a w nich kolejne formacje, przechodziliśmy wąskimi korytarzami wśród gęstych stalagmitów, stalaktytów i stalagnatów, uważając, żeby nie uderzyć w coś głową. Po ponad godzinie, wspinając się po licznych schodach, wyszliśmy na zewnątrz, oszołomieni przepychem i siłą natury. Zeszliśmy do drogi prowadzącej do Jasnej, gdzie spotkaliśmy się z 5 osobową grupą, która zjechała już z Chopoka. Podobno mieli zimno, wietrznie, mokro. O 18-tej byliśmy już w Bielsku-Białej. Wszyscy zadowoleni, nadal pod wrażeniem. Mimo bardzo niesprzyjających warunków pogodowych, dzień okazał się bardzo udany. Dziękujemy Janku za kolejną „superową” wycieczkę.

AG

między deszczem a deszczem pod Jaskinią Wolności

Relacja z próby zdobycia dwutysięczników

Po rozstaniu się z „grupą jaskiniową”, nasza piątka kontynuowała podróż autokarem w głąb Doliny Demianowskiej. Funkcjonował tu największy w Słowacji ośrodek narciarski, znany i licznie odwiedzany także przez polskich narciarzy i turystów. Pogoda nie napawała optymizmem. Nadal padał rzęsisty deszcz i póki co, nic nie wskazywało, by w najbliższych godzinach sytuacja miała ulec poprawie. Jako, że pogoda w górach zmienna bywa, postanowiliśmy po dotarciu do końca doliny kontynuować wycieczkę zgodnie z planem. Jego kolejnym elementem było dotarcie pod szczyt Chopoka (2024 m). W tym celu skorzystaliśmy z bardzo nowoczesnej dwuetapowej kolei gondolowej (bilet ulgowy kosztował 23 euro).
Gdy osiągnęliśmy górną stację okazało się, że mgła ogranicza widoczność do 7-8 metrów i wieje huraganowy wiatr (ale nie padało). Górna stacja miała kształt rotundy, która we mgle nabrała jeszcze bardziej futurystycznego wyglądu.
Szybko podjęliśmy próbę wejścia na wierzchołek Chopoka, na który prowadził szlak czerwony o długości kilkudziesięciu metrów. Szczyt ten jest przez wielu uznawany za drugi pod względem wysokości szczyt Tatr Niżnych. Posiada dość charakterystyczną kopułę szczytową, zbudowaną z wielkich granitowych bloków, jednak w gęstej mgle trudno było odnaleźć metalową rurkę wskazującą jego najwyższy punkt, zatem nie możemy być pewni czy go osiągnęliśmy.
Po powrocie w pobliże górnej stacji kolei weszliśmy na Magistralny Szlak Turystyczny, tzw. Szlak Bohaterów Słowackiego Narodowego Powstania. Był to najdłuższy znakowany szlak Słowacji (całkowita długość wynosi 770 km). Po dalszych kilkunastu minutach dotarliśmy do schroniska Kamena Chata (1985 m). Było to trzecie najwyżej położone schronisko w Tatrach. W początkowych latach XXI wieku zostało gruntownie zmodernizowane i dzisiaj prezentowało się okazale. Ze względu na nikłą szansę na poprawę pogody (do mgły i huraganowego wiatru doszły intensywne opady deszczu) postanowiliśmy tu zakończyć pieszy etap wycieczki.
Przez kolejne godziny, we wspaniałej schroniskowej atmosferze, przy szklanicach złotego słowackiego trunku o lekkim posmaku goryczki, snuliśmy wspomnienia o górskich wyprawach (w tym w Karakorum), ludziach z GOPR, którzy już odeszli na wieczny spoczynek, o trudnej wspólnej dwudziestowiecznej historii polsko-słowackiej, a także wysłuchaliśmy niezwykle interesującego wykładu naszego kolegi o historii wsi Moszczanica (dzisiaj dzielnica Żywca), w której to we wrześniu 1934 r. wypoczywał marszałek Józef Piłsudzki.
Po południu zjechaliśmy kolejką do doliny Demianowskiej, gdzie w pobliżu wejścia do Jaskini Wolności spotkaliśmy się z resztą grupy kończąc tym samym pobyt naszej piątki w tym niezwykłym miejscu.

Janusz Pilszak

pięciu nieustraszonych w Kamiennej Chacie pod Chopokiem

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2024 | Możliwość komentowania Ďumbier (Niżne Tatry, Słowacja) – wycieczka górska – 16 czerwca 2024 r. została wyłączona

Akcja „Sprzątamy Beskidy z PTT 2024” – rejon Hrobaczej Łąki (Beskid Mały) – 15 czerwca 2024 r.

Nadszedł czerwiec, a wraz z nim zakończenie akcji „Sprzątamy Beskidy z PTT 2024”.
Tydzień temu (7-9.06.2024 r.) grupa harcerek ZHR z III Beskidzkiej Drużyny Harcerek „Dziewięćsił” i VI Beskidzkiej Drużyny Harcerek „Rzeka” zebrały ze szlaków w rejonie Mładej Hory w Beskidzie Żywieckim około 180 litrów śmieci.
A na finał zaprosiliśmy wszystkich zainteresowanych posprzątaniem śmieci ze szlaków, by w dniu 15 czerwca 2024 r. udali się Beskid Mały, a dokładniej w rejon Hrobaczej Łąki.
Małym Szlakiem Beskidzkim od strony Straconki ruszyła spora grupa członków Szkolnego Koła PTT „Pionowy Świat” im. Piotra Morawskiego z V LO w Bielsku-Białej wzmocniona podopiecznymi Fundacji Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia z placówek w Żywcu i Pszczynie. Od drugiej strony, od zapory w Porąbce przybyła pierwsza grupa młodzieży ze Szkolnych Kół Krajoznawczych chrzanowskiego oddziału PTT.
Od strony Lipnika na szlak wyszły dwie grupy. Niebieski szlak w stronę Gaików sprzątało Szkolne Koło PTT „Górski Azymut” im. Andrzeja Zawady z ZSEEiM w Bielsku-Białej, z kolei czarny szlak w stronę Przełęczy u Panienki leżał w zainteresowaniu Szkolnego Koła PTT „Beskidzkie Powsinogi” z SP3 Bielsko-Biała oraz podopieczni Fundacji Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia ze „Słonecznego Domu” w Bielsku-Białej.
Od strony Kóz zielonym szlakiem przybyli pracownicy Refresco Poland sp. z.o.o. oraz kilku członków Koła Akademickiego PTT, natomiast żółty szlak wybrali członkowie Koła PTT w Kozach. Pracownicy Aluprof S.A. i Alupol Packaging S.A. wędrowali leśnymi ścieżkami w stronę szczytu Hrobaczej Łąki.
Od strony Przełęczy Przegibek przez Gaiki przybyła grupa wolontariuszy z Krakowa, a najdłuższą trasę zaliczyła druga grupa Szkolnych Kół Krajoznawczych chrzanowskiego oddziału PTT.
Członkowie bielskiego oddziału PTT przybyli żółtym szlakiem od strony Żarnówki Małej.
Łącznie w finale akcji wzięło udział 250 osób, w tym 168 dzieci i młodzieży, którym udało się zebrać ze szlaków tylko 1000 litrów śmieci.

Pierwsze grupy zaczęły przybywać na polanę pod szczytem Hrobaczej Łąki już przed południem, a do 13:00 dotarli niemal wszyscy. Na uczestników akcji czekały pyszne kiełbaski z ogniska i napoje Oshee. Była, jak co roku, czas na podsumowania i wręczenie pamiątkowych dyplomów dla wszystkich grup uczestniczących w tegorocznej akcji. Podziękowanie za pomoc w organizacji finału należą się Kołu PTT w Kozach.
W całej akcji „Sprzątamy Beskidy z PTT 2024”, która trwała od kwietnia do czerwca br. wzięły udział 804 osoby, w tym 579 dzieci i młodzieży, a łączna liczba zebranych śmieci ogromnie cieszy. Niecałe 3700 litrów, które zebraliśmy to mniej, niż w poprzednich latach potrafiliśmy znaleźć w jednym terminie. Śmieci ubywa z roku na rok, ale pamiętajmy, że w naszej akcji nie chodzi o samo sprzątanie – najważniejszy jest aspekt edukacyjny! A zatem – znośmy swoje śmieci ze sobą, a nasze czyste góry będą radowały wszystkich turystów!

Akcja „Sprzątamy Beskidy z PTT 2024” odbyła się pod patronatem honorowym Marszałka Województwa Śląskiego Jakuba Chełstowskiego, Marszałka Województwa Małopolskiego Witolda Kozłowskiego i Prezes Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego Jolanty Augustyńskiej. Patronat medialny nad akcją od wielu lat sprawują tygodnik „Kronika Beskidzka” i portal informacyjny beskidzka24.pl. Akcję wsparli także nasi niezawodni sponsorzy: Grupa Kęty S.A. (główny partner), Polskie Mięso i Wędliny Łukosz sp. z o.o. z Chybia, producent napojów – firma Refresco sp. z o.o. z Kęt oraz MWterm z Łodygowic.

SB

uczestnicy finału akcji „Sprzątamy Beskidy z PTT 2024”

Zaszufladkowano do kategorii Fundacja "Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia", Koło Akademickie PTT, Koło Przewodników, Koło PTT w Kozach, kronika - 2024, SK PTT "Beskidzkie Powsinogi" przy SP3 w Bielsku-Białej, SK PTT "Górski Azymut" im. Andrzeja Zawady przy ZSEEiM w Bielsku-Białej, SK PTT "Pionowy Świat" im. Piotra Morawskiego przy V LO w Bielsku-Białej, SK PTT "Pionowy Świat" im. Wandy Rutkiewicz przy VIII LO w Bielsku-Białej, Sprzątamy Beskidy z PTT | Możliwość komentowania Akcja „Sprzątamy Beskidy z PTT 2024” – rejon Hrobaczej Łąki (Beskid Mały) – 15 czerwca 2024 r. została wyłączona

Szkolne Koło PTT „Pionowy Świat” z V LO na ściance wspinaczkowej – 14 czerwca 2024 r.

Wspinanie to czerpanie przyjemności z pokonywania własnych słabości. Sekcja wspinaczkowa Szkolnego Koła PTT „Pionowy Świat” im. Piotra Morawskiego przy V LO w Bielsku-Białej odbyła kolejne zajęcia wspinaczkowe, a nowe drogi na Baldpolu były naszym ,,nowym wyzwaniem”.

SK

kolejny trening na Baldpolu

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2024, SK PTT "Pionowy Świat" im. Piotra Morawskiego przy V LO w Bielsku-Białej | Możliwość komentowania Szkolne Koło PTT „Pionowy Świat” z V LO na ściance wspinaczkowej – 14 czerwca 2024 r. została wyłączona

O wernisażu wystawy „100 lat Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w Bielsku-Białej” w miesięczniku „Kurier.BB”

W najnowszym numerze bezpłatnego miesięcznia informacyjnego Kurier.BB (nr 5 (67) / 2024), który ukazał się 11 czerwca 2024 r., w „Kalendariusz” na stronie 2 znajdziecie krótką notkę pt. „Wystawa na 100-lecie Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego”, będąca równocześnie krótką relacją z wernisażu wystawy pt. „100 lat Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w Bielsku-Białej”, jak  i zachętą do jej odwiedzenia. Wystawę można oglądać do 28 czerwca 2024 r.
Zachęcamy do lektury!

Zarząd Oddziału

Zaszufladkowano do kategorii 100 lat PTT Bielsko-Biała, media | Możliwość komentowania O wernisażu wystawy „100 lat Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w Bielsku-Białej” w miesięczniku „Kurier.BB” została wyłączona

Zaproszenie do udziału w finale akcji „Sprzątamy Beskidy z PTT 2024” w „Kronice Beskidzkiej”

W dzisiejszej „Kronice Beskidzkiej” (nr 24 (3513) / 2024) na stronie 14 ukazał się artykuł Magdaleny Nycz pt. „Czas na finałowe sprzątanie”, będący zaproszeniem do udziału w finale akcji „Sprzątamy Beskidy z PTT 2024”, który odbędzie się w najbliższą sobotę w rejonie Hrobaczej Łąki.
„Kronika Beskidzka” oraz Regionalny Portal Informacyjny beskidzka24.pl są patronami medialnymi naszego wydarzenia, do udziału w którym serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników gór i ochrony przyrody.
Zachęcamy do lektury!

Zarząd Oddziału

Zaszufladkowano do kategorii media, Sprzątamy Beskidy z PTT | Możliwość komentowania Zaproszenie do udziału w finale akcji „Sprzątamy Beskidy z PTT 2024” w „Kronice Beskidzkiej” została wyłączona

„100 lat Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w Bielsku-Białej” – wernisaż wystawy – 11 czerwca 2024 r.

Czekamy na relację

GK

członkowie i sympatycy PTT obecni na wernisażu

Zaszufladkowano do kategorii 100 lat PTT Bielsko-Biała, kronika - 2024 | Możliwość komentowania „100 lat Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w Bielsku-Białej” – wernisaż wystawy – 11 czerwca 2024 r. została wyłączona

„Kamienie szlachetne i minerały” – prelekcja Ryszarda Wrony – 11 czerwca 2024 r.

W dniu 11 czerwca 2024 r. o godz. 18.00 rozpoczęliśmy w Klubie Osiedlowym „KARPATEK” ponownie gościeliśmy Ryszarda Wronę, bielskiego pasjonata i kolekcjonera, który tym razem opowiadał o kamieniach szlachetnych i minerałach. Uczestnicy prelekcji mieli też okazję zapoznać się z częścią zbiorów naszego prelegenta.

Adrian Bakalarz

zainteresowani mogli z bliska zobaczyć część zbiorów Ryszarda Wrony

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2024 | Możliwość komentowania „Kamienie szlachetne i minerały” – prelekcja Ryszarda Wrony – 11 czerwca 2024 r. została wyłączona

Ogrody Kapias i Goczałkowice-Zdrój – wycieczka krajoznawcza dla seniorów – 11 czerwca 2024 r.

W dniu 11 czerwca 2024 r. grupa 21 seniorów wyjechała na wycieczkę do ogrodów Kapiasa w Goczałkowicach-Zdroju. Dzień był pogodny a co najważniejsze z początku bezdeszczowy w odróżnieniu od wtorku, 4 czerwca, kiedy to miasto Bielsko-Biała zostało zalane i zaplanowana na ten dzień wycieczka nie mogła się odbyć.
Pierwszym naszym przystankiem było uzdrowisko w Goczałkowicach-Zdroju. Z wielkim zaciekawieniem i radością oglądaliśmy świeżo wyremontowany rejon dworca kolejowego i parku uzdrowiskowego. Nasz przewodnik Witek wziął ze sobą rower i wkrótce spotkaliśmy kolejne trzy znajome osoby, również na rowerach. Wspólnie przeszliśmy do budynku sanatorium, gdzie w kilku gablotach zostały umieszczone zabytkowe przyrządy medyczne służące do przeprowadzania zabiegów w sanatorium w okresie międzywojennym a nawet wcześniejszym. Odwiedziliśmy również tężnię solankową, która została oddana do użytku kilka miesięcy temu. Jest to pierwszy tego typu obiekt w Polsce, który działa na zasadzie hybrydowej, co oznacza, ze oprócz klasycznej tężni jest wytwarzana mgła solankowa, która wspomaga intensywność inhalacji.
Stąd wyruszyliśmy na czterokilometrową trasę wiodącą nas do ogrodów Kapiasa. Najpierw szliśmy lasem wzdłuż stawu Maciek, potem przy stawie Zabrzeszczak skręciliśmy koło stadniny koni i drogą asfaltową przez pola dotarliśmy do celu. Było gorąco, wręcz parno i już na horyzoncie niebo się ściemniało zwiastując burzę. Zdążyliśmy jeszcze coś zjeść w restauracji przy ogrodach Kapiasa, kiedy lunął rzęsisty deszcz. Wprawdzie czasu na same ogrody nie zostało dużo, ale niektórzy uczestnicy, ci bardziej wytrwali zdążyli się jeszcze nacieszyć urokiem tego wspaniałego miejsca.
Powrotowi z Goczałkowic towarzyszył już niewielki deszczyk, ale wycieczkę uznaliśmy wszyscy za bardzo udaną. Czworo cyklistów z naszej grupy rowerowej wróciło do Bielska swoimi pojazdami.

Teresa Kubik

nasi seniorzy podczas wycieczki do Goczałkowic-Zdroju

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2024, seniorzy | Możliwość komentowania Ogrody Kapias i Goczałkowice-Zdrój – wycieczka krajoznawcza dla seniorów – 11 czerwca 2024 r. została wyłączona