Dolina Pięciu Stawów Polskich (Tatry Wysokie) – wycieczka górska – 2 sierpnia 2020 r.

W niedzielę, 2 sierpnia 2020 r. ze wspaniałą grupą z PTT Bielsko-Biała wyruszyliśmy na wycieczkę do Doliny Pięciu Stawów Polskich. Wyjazd od początku był wyjątkowy, bo tym razem wybrał się z nami sam prezes bielskiego oddziału Szymon Baron. Druga niespodzianka to super autokar, w którym prawie każdy z uczestników mógł zagospodarować dla siebie dwa miejsca i tym samym przespać się przed czekającą nas trasą.
Dla mnie to wielkie przeżycie, bo: pierwszy raz z tą grupą, pierwszy raz w Dolinie Pięciu Stawów i pierwszy raz piszę relację dokumentującą wycieczkę PTT. Ale po kolei…
Autobusem dojechaliśmy z Bielska-Białej na parking w Palenicy Białczańskiej, gdzie jak się okazało autobusy nie mogą parkować, więc nasz kierowca Kazik tylko nas wysadził i odjechał w nieznane. My tymczasem weszliśmy na teren TPN, żeby dojść asfaltem do Wodogrzmotów Mickiewicza. Poranne rześkie powietrze dodało nam wigoru, więc żwawo ruszyliśmy do celu odprowadzeni wzrokiem zawiedzionych fiakrów powożących fasiągami. Szybko doszliśmy do punktu widokowego, z którego znakomicie prezentuje się Gerlach, Młynarz, Wysoka oraz Rysy.
Następny postój nasz przewodnik Konrad Gonciarczyk zarządził przed mostem, z którego podziwiać można Wodogrzmoty Mickiewicza. Nazwa upamiętnia sprowadzenie prochów Adama Mickiewicza w 1891 roku do kraju, a wodospad utworzony na potoku Roztoka składa się z trzech siklaw: Wodogrzmot Niżny i Pośredni doskonale widoczne z mostu oraz Wodogrzmot Wyżni, który nie jest widoczny ze szlaku.
Dalej szlakiem zielonym przez Dolinę Roztoki zaczęliśmy się powoli wspinać w kierunku Doliny Pięciu Stawów. Po drodze cudowne widoki na masyw Wołoszyna i stoki Opalonego. Pogoda piękna, lazurowe niebo, więc humory dopisywały, szliśmy rządni widoków czekających nas na górze. Po dłuższej przerwie na polance zwanej Nową Roztoką ruszyliśmy dalej zmagać się z przewyższeniem, które zostało jeszcze do pokonania. Po przekroczeniu nowego mostu zbudowanego po pamiętnych ulewach w 2018 r., szlak stawał się coraz bardziej stromy. Prowadził nas początkowo przez zalesioną część Doliny Roztoki, a następnie pośród wysokich kosówek aż do rozwidlenia szlaków. Nasz przewodnik wybrał szlak wiodący obok wodospadu Siklawa, jako nieco łagodniejszy i dużo atrakcyjniejszy widokowo. Po drodze zachwycały i zadziwiały wszechobecne kwiaty, których wraz z wysokością wcale nie ubywało. Wielkość wodospadu zapiera dech w piersiach, a jego widok i szum umilał nam kolejne metry wspinaczki. To nie oczywiście koniec wrażeń i po krótkim, ale stromym podejściu wyszliśmy na wprost Wielkiego Stawu Polskiego. Od tego miejsca nasza grupa po raz pierwszy rozproszyła się dość mocno. Kiedy jedni docierali za przewodnikiem do schroniska, inni nadal nie mogli nacieszyć oczu widokiem zielonych stoków Tatr opadających wprost do stawu oraz ich odbiciami w tafli wody. Zaskakujący kolor i przejrzystość wody oraz kaczki krzyżówki podpływające bez obaw do samego brzegu.
Idąc niebieskim szlakiem wzdłuż kolejnych stawów w końcu wszyscy dotarli do schroniska. Schronisko górskie w Dolinie Pięciu Stawów Polskich znajduje się na wysokości 1670 m n.p.m. i jest najwyżej położonym schroniskiem w polskiej części Tatr. W taką pogodę jak tej niedzieli żal było stąd odchodzić, ale w końcu wyruszyliśmy dalej niebieskim szlakiem na Świstową Czubę, a mozolną wspinaczkę wynagrodziły nam widoki na pięknie wyeksponowane szczyty tatrzańskie oraz coraz lepiej widoczny wraz z nabieraniem wysokości ciąg stawów w pozostawionej dolinie. Na Świstówce Roztockiej, jako najwyższym punkcie naszej dzisiejszej wędrówki tradycyjnie zrobiliśmy pierwsze zdjęcie z banerem i w końcu ruszyliśmy w drogę powrotną w kierunku Morskiego Oka. Schodziliśmy bez pośpiechu mając spory zapas czasu. W końcu po dojściu do asfaltu odbiliśmy do największego jeziora w Tatrach położonego na wysokości 1395 m n.p.m. Mimo popołudniowej pory zastaliśmy nad nim tradycyjny tłum, którego tak bardzo staramy się w górach unikać. Znaleźć tu można również wspomnienie św. Jana Pawła II, który w 1997 r. odwiedził Morskie Oko.
Szybko pożegnaliśmy się z Morskim Okiem i klimatycznym schroniskiem o tej samej nazwie. Na koniec została nam najgorsza, ale nieuchronna część wycieczki czyli powrót asfaltem do Palenicy Białczańskiej przez Polanę Włosienica.
W drogę powrotną wyruszyliśmy nieco przed czasem, ale jak wiadomo niedzielne powroty z Zakopanego do łatwych nie należą. Zadowoleni z rewelacyjnie spędzonej niedzieli, nieco po godzinie 20 bezpiecznie wróciliśmy do Bielska-Białej.

Halina G.
.

nasza grupa na szlaku z widokiem na Morskie Oko

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2020 | Możliwość komentowania Dolina Pięciu Stawów Polskich (Tatry Wysokie) – wycieczka górska – 2 sierpnia 2020 r. została wyłączona

„Góry – moje miejsce na ziemi…” – konkurs fotograficzny

Świat za oknami kusi pięknymi letnimi barwami, wielu z nas wkrótce wyruszy na wojaże w malownicze górskie zakątki będąc świadkiem jakże wielu wymiarów ich piękna. Wspaniałe imponujące paletą kolorów wschody i zachody słońca, tonące w błękitach wieczoru górskie szczyty, to znów poranne okraszone rosą trawy, oraz leśni i polni tych terenów mieszkańcy. W tym wszystkim zaś my afirmujący to piękno, czerpiący z niego i stający się jego częścią.
W tym właśnie czasie zwyczajowo mamy przyjemność zaprosić do udziału w kolejnej, już ósmej, edycji ogólnopolskiego dorocznego konkursu fotograficznego „Góry – moje miejsce na ziemi”. Lata mijają, lecz idea konkursu pozostaje jak zawsze ta sama – dzielenie się z innymi pięknem górskich krain, ich flory i fauny, oraz emocjami jakie w nas to piękno wywołuje.
Konkurs wystartował 15 lipca 2020 r., a prace można nadsyłać do 15 września 2020 roku. Na laureatów oczekuje atrakcyjna pula nagród o wartości około 5500zł. Zapraszamy do zapoznania się z zasadami i regulaminem konkursu, oraz przede wszystkim udziału – pokażmy innym jak piękne są górskie krainy!
.
Wielu z Was, miłośników gór z pewnością choć raz zetknęło się w internecie z Sebastianem Niklem, członkiem naszego Oddziału, który pomimo walki z różnymi chorobami promuje turystykę górską na swojej stronie internetowej, od niedawna dostępnej pod nowym adresem: http://zyciepisanegorami.pl/.
Podobnie jak w poprzednich latach gorąco zachęcamy do udziału w ósmej edycji organizowanego przez Sebastiana konkursu fotograficznego pt. „Góry – moje miejsce na ziemi…” – tym bardziej, że Oddział PTT w Bielsku-Białej jest patronem medialnym konkursu.
.
Więcej informacji o konkursie i jego regulamin można znaleźć tutaj.
.

Zaszufladkowano do kategorii aktualności | Możliwość komentowania „Góry – moje miejsce na ziemi…” – konkurs fotograficzny została wyłączona

Kozubowa (Beskidy Morawsko-Śląskie, Czechy) – wycieczka górska – 26 lipca 2020 r.

W ubiegłą sobotę 26 lipca 2020 r. odbył się pierwszy pokwarantannowy wyjazd za granicę! W tym długo oczekiwanym wydarzeniu brała udział pełna 30-osobowa obsada z przewodnikiem Witoldem Kubikiem na czele. Naszym celem była Kozubova w Beskidach Morawsko-Śląskich w Czechach.
Dzień zapowiadała się ciepły i słoneczny, ale już na samym początku wyprawy musieliśmy zmienić plany w związku z obostrzeniami związanymi z COVID-19. Pierwotnie w planach mieliśmy wyjście na Kozubową i udział w uroczystościach odpustowych w kaplicy św. Anny, które od 1992 r. stanowią okazję do spotkań Polaków z całego Zaolzia. Na szlak ruszyliśmy, więc odwrotnie do zaplanowanej trasy. Z miejscowości Košařiska (Kosarzyska) wyruszyliśmy niebieskim szlakiem w stronę przełęczy Pod Ostrym i dalej żółtym szlakiem trawersując szczyt do schroniska – Turistická chata Ostrý. Ścieżka początkowo wiedzie stromo pod górę, ale szybko wchodzi w piękny, bukowy las. Po osiągnięciu przełęczy wiedzie szeroką drogą poprowadzoną równo aż do schroniska. Po drodze spotkaliśmy sporo turystów, zwłaszcza rowerowych. Przy schronisku zrobiliśmy krótką przerwę i ruszyliśmy leśnym duktem w stronę kolejnego schroniska – Kolářova chata Slavíč. Z tego odcinka można zapamiętać błotnisty i rozjeżdżony ciężkim sprzętem szlak wymagający od pieszego turysty uwagi i skupienia. Natomiast w okresie zimowym szlak jest zamknięty o czym informują prowizoryczne tablice. Według informacji przekazanych nam przez Witka ma to związek z trasami dla narciarzy biegowych, którym często zadeptywane były specjalnie zrobione ślady.
Choć trasa prowadziła grzebiet, po drodze było kilka rozstajów i zmiana koloru szlaku. Szliśmy grupą, a czujny przewodnik jasno określił nasz kolejny cel, zwracając naszą uwagę na szlakowskazy.
Kolářova chata Slavíč to schronisko w rewelacyjnym miejscu z pięknym widokiem i dobrym jedzeniem, dlatego spędziliśmy tam nieco więcej czasu. Potem musieliśmy się nieco wrócić, aby dojść do ścieżki prowadzącej do kolejnego na naszej trasie schroniska – Chaty Kamenitý. Tam złapał nas krótki, lecz intensywny deszcz. W godzinach popołudniowych schronisko było pełne turystów i rodzin z dziećmi (ze względu na łatwy dojazd i krótki, przyjemny szlak z doliny potoku Łomna). Dlatego też szybko ruszyliśmy w dalszą drogę. Na szlaku czekało nas jeszcze długie i strome podejście na szczyt Kozubovej (982 m n.p.m.), która zachwyciła nas przepiękną panoramą i kolejne schronisko. Zanim oddaliśmy się przyjemnościom kolejnej przerwy, zatrzymaliśmy się przy murowanej kaplicy św. Anny. Choć po odpuście nie było już śladu, wieża kaplicy pozostała otwarta i chętni wspinali się po krętych schodach, żeby zadzwonić w dzwon i podziwiać widoki. W samym schronisku nie siedzieliśmy długo. Górskie doliny zasnuły się ciężkimi burzowymi chmurami, a i za szczytem Kozubovej zaczęły rozbrzmiewać grzmoty. To był dla nas sygnał, że należy schodzić do autobusu. Przejęci okolicznościami pogodowymi zapomnieliśmy całkowicie o zdjęciu z banerem. Na szczęście jednak wcześniej równie chętnie grupa pozowała do zdjęć, mimo konieczności zakładania maseczek.
Jak się okazało największym zagrożeniem dla nas była właśnie ta burza znad Kozubowej, a nie te które widzieliśmy daleko w dolinie. Choć staraliśmy się uciec, ulewa dopadła nas na ostatnich 30 minutach zejścia. Wszystko to, co nie znajdowało się pod peleryną przemokło do suchej nitki. W przemoczonych butach, ale zadowoleni z rewelacyjnie spędzonej niedzieli, wróciliśmy do Bielska-Białej.
Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólną wędrówkę i mile spędzoną niedzielę oraz za zdjęcia przesłane do galerii. Szczególne podziękowania kieruję też do naszego Przewodnika Witka Kubika za ciekawy wyjazd oraz do kierowcy, który przywiózł nas bezpiecznie do domu w to deszczowe popołudnie.
Do zobaczenia na kolejnych wyjazdach z PTT „W dobrym Towarzystwie”!

Martyna Ptaszek-Pabian
.

Nasza grupa pod Chatą Kolářa w Slavíču

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2020 | Możliwość komentowania Kozubowa (Beskidy Morawsko-Śląskie, Czechy) – wycieczka górska – 26 lipca 2020 r. została wyłączona

Łyska (Beskid Makowski) – wycieczka górska – 21 lipca 2020 r.

W dniu 21 lipca 2020 roku druga grupa członków i sympatyków Klubu Górskiego PTT „Razem przez świat” zdobyła szczyt góry Łyska (640 m n.p.m.). Niepewna pogoda nie pozwoliła nam tym razem powędrować Szlakiem Świętego Jakuba, więc korzystając z naszego busa podjechaliśmy w okolice Sanktuarium Matki Boskiej Pani Ziemi Żywieckiej. We wnętrzu świątyni wysłuchaliśmy historii cudownego obrazu znajdującego się w ołtarzu głównym bazyliki oraz ciekawostek związanych z powstaniem kościoła.
Wycieczka, choć skrócona z racji niesprzyjającej aury, była pełna uśmiechu i pozytywnej energii. A o to chodzi.

Robert Słonka
.

Klub Górski PTT „Razem przez świat” na górskim szlaku

Zaszufladkowano do kategorii Klub Górski PTT "Razem przez świat" przy Środowiskowym Domu Samopomocy w Pewli Wielkiej, kronika - 2020 | Możliwość komentowania Łyska (Beskid Makowski) – wycieczka górska – 21 lipca 2020 r. została wyłączona

Komunikat dotyczący wyjazdu w Karpaty Ukraińskie

W przykrością informujemy, że definitywnie odwołujemy wyjazd w Karpaty Ukraińskie zaplanowany w terminie 5–10.08.2020 r.
Na dzień dzisiejszy, bezpieczny, grupowy wyjazd turystyczny na terytorium Ukrainy jest praktycznie niemożliwy. Nie jesteśmy w stanie zapewnić uczestnikom wyjazdu, przestrzegając wytycznych sanitarnych, warunków zapewniających bezpieczeństwo od zakażeń i chorób, zarówno na terenie Polski, jak i Ukrainy.
W związku z powyższym informujemy, że wpłacone środki zostaną zwrócone na konta, z których były wpłacone, w ciągu najbliższych kilku dni.

z tatrzańskim pozdrowieniem,
Zarząd Oddziału

Zaszufladkowano do kategorii aktualności | Możliwość komentowania Komunikat dotyczący wyjazdu w Karpaty Ukraińskie została wyłączona

Mogielica (Beskid Wyspowy) – wycieczka górska dla młodzieży – 19 lipca 2020 r.

Za nami kolejny wyjazd z podopiecznymi Fundacji Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia w ramach zdobywania Korony Góry Polski. Tym razem młodzież z placówek w Żywcu i Bielsku-Białej wędrowała na Mogielicę w Beskidzie Wyspowym. Oddział PTT w Bielsku-Białej jest partnerem tego przedsięwzięcia, wspomagając młodych turystów przewodnicko i organizacyjnie. Zachęcamy do zapoznania się z relacją z tej wycieczki:

Za nami kolejny wyjazd w ramach projektu Korona Gór Polski. Celem była Mogielica w Beskidzie Wyspowym. Z podopiecznych Fundacji Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia tym razem pojechał tylko Żywiec i jedna osoba z Bielska-Białej.
Trasa widząca na szczyt była ciekawa i niezbyt wymagająca. A na szczycie czekały na nas niezłe widoki oraz miejsce do odpoczynku. Atmosfera jak zwykle była świetna. Było dużo dobrego humoru. Świetnie spisali się wszyscy, a szczególnie nasi grzybiarze. Gratuluję zbiorów.

Dominik Tlałka, Żywiec
.

uczestnicy wycieczki na szczycie Mogielicy

Zaszufladkowano do kategorii Fundacja "Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia", kronika - 2020 | Możliwość komentowania Mogielica (Beskid Wyspowy) – wycieczka górska dla młodzieży – 19 lipca 2020 r. została wyłączona

Śnieżnica (Beskid Wyspowy) – wycieczka górska – 18 lipca 2020 r.

W pochmurną sobotę, w ramach wyjazdów z Oddziałem Bielskim PTT wyruszyliśmy po raz trzeci w Beskid Wyspowy. Tym razem naszym celem była Śnieżnica. Deszczowa pogoda odstraszyła kilka osób, ale ostatecznie mieliśmy sporo szczęścia, a nawet i trochę słońca!
Na szlak z Dobrej wyruszyliśmy ok. godziny 10:30. Góry schowane były za ciężkimi, ciemno szarymi chmurami i początkowo nie mieliśmy żadnych dalszych panoram. Po wyjściu nad domostwa widzieliśmy jedynie podstawy Łopienia i przełęcz Rydza-Śmigłego, natomiast Mogielnicę jedynie oczami wyobraźni. Wchodząc w las od razu trafiliśmy na wąską, stromą ścieżkę. Znając charakter gór Beskidu Wyspowego nikt nie był zaskoczony takim obrotem sytuacji. Od właściwego szczytu Śnieżnicy (1007 m n.p.m.) dzieliły nas ponad 2 godziny marszu. Już po paru metrach ujawnili się w grupie pierwsi grzybiarze, którzy zaraz ruszyli w las przepatrując ściółkę. Dzięki czujnej i uważnej postawie Grzegorza, który pełnił trudną rolę „zamka”, wszyscy zbieracze, bezpieczni i zadowoleni ze swoich zbiorów, wrócili na właściwą ścieżkę, dołączając do reszty grupy. Poza grzybami na trasie widzieliśmy zarastające polany oraz ponad 100-letni las bukowy z wychodniami skalnymi w Rezerwacie „Śnieżnica” na północnych stokach Wierchu. Na zalesionym szczycie z charakterystycznym krzyżem stanęliśmy po dwóch godzinach górskiej wędrówki. Pomimo braku widoków, rozłożyliśmy się na dłuższą przerwę, ciesząc się promieniami słońca, które przedarły się przez chmury. Na szczycie nie mogło oczywiście zabraknąć tradycyjnego zdjęcia z banerem.
Ze szczytu schodziliśmy już dwoma grupami. Mniejsza pognała wcześniej na przełęcz Gruszowiec, żeby zdążyć jeszcze wyskoczyć na sąsiedni Ćwilin. Nie wszyscy jednak się zdecydowali ze względu na bardzo strome podejście i zapowiadane na popołudnie pogorszenie pogody. Mając jednak trochę czasu w zanadrzu, przeszliśmy trochę dłuższym szlakiem kierując się w stronę wyciągu narciarskiego z Kasiny Wielkiej. Schodząc już do przeł. Gruszowiec zatrzymaliśmy się jeszcze w Młodzieżowym Ośrodku Rekolekcyjno – Rekreacyjnym pod Śnieżnicą, gdzie stołówka oferuje pyszne domowe obiady.
Z grupą zdobywców Ćwilina spotkaliśmy się na przeł. Gruszowiec w słynnym „Barze pod Cyckiem”, gdzie czekając na busa mogliśmy schronić się przed nadciągającym deszczem.
Mimo nieciekawych prognoz na sobotę udało nam się przejść praktycznie suchą nogą. W drodze powrotnej, „wypadane” chmury odsłoniły górskie szczyty. Dziękuję uczestnikom wyjazdu za wspólną wędrówkę, szczególnie zaś Grażynce, która zawsze dba o zdjęcia z wycieczek oraz Grzesiowi za czujne zamykanie grupy!
Zapraszam na kolejne wyjazdy „W dobrym Towarzystwie” z Bielskim Oddziałem Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego!

Martyna Ptaszek-Pabian
.

nasza grupa na głównym szczycie Śnieżnicy

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2020 | Możliwość komentowania Śnieżnica (Beskid Wyspowy) – wycieczka górska – 18 lipca 2020 r. została wyłączona

Klimczok (Beskid Śląski) – wycieczka górska – 18 lipca 2020 r.

Za nami druga z wakacyjnych wycieczek organizowanych wspólnie przez Gminny Ośrodek Kultury w Buczkowicach i Oddział PTT w Bielsku-Białej. Poniżej relacja z wycieczki na Klimczok:

Pomimo kiepskiej pogody pod Urzędem Gminy w Buczkowicach zebrała się grupa 10 osób chętnych na wycieczkę na Klimczok.
Podczas wędrówki przewodnik Szymon opowiadał nam ciekawą historię na temat kamiennych murów znajdujących się w lesie. Ścieżka prowadziła przez las, była mokra i bardzo śliska. Przewodnik zaprowadził nas również do ruin kąmpieliska na zboczach Magury i opowiedział kolejną ciekawą historię dotyczącą basenu, dawnego schroniska i widoków na Tatry, które niestety musieliśmy sobie wyobrazić ze względu na gęstą mgłę. Dalsza część trasy szybko nam minęła i dotarliśmy do schroniska, gdzie zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę, posililiśmy się i przybiliśmy pieczątkę do książeczek GOT. Był również czas poobserwować króliczki. Pod szczytem Klimczoka oglądaliśmy kolekcję kamieni z gór Polski, Europy i nie tylko… Na szczycie Klimczoka kolejna pieczątka, zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie, niestety mgła nie pozwoliła na podziwianie widoków.
Rozpoczęliśmy wędrówkę w dół niebieskim szlakiem, a następnie czarnym szlakiem różańcowym w stronę Chaty na Groniu. Przy chacie duża część grupy wykorzystała strome trawiaste zbocze do turlania się w dół. Krótka przerwa na uzupełnienie płynów, wbicie pieczątki i ruszyliśmy w stronę Buczkowic. Na tym odcinku przewodnikiem została Zosia, która prowadziła całą grupę. Wróciliśmy cali i zadowoleni.
Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólnie spędzony czas i do zobaczenia na kolejnej wycieczce.

Mateusz Ormaniec
.

uczestnicy wycieczki na szczycie Klimczoka

Zaszufladkowano do kategorii kronika - 2020 | Możliwość komentowania Klimczok (Beskid Śląski) – wycieczka górska – 18 lipca 2020 r. została wyłączona

Łyska (Beskid Makowski) – wycieczka górska – 15 lipca 2020 r.

W dniu 15 lipca 2020 roku pierwsza grupa członków i sympatyków Klubu Górskiego PTT „Razem przez świat” zdobyła szczyt góry Łyska (640 m n.p.m.) oraz wędrowała fragmentem Szlaku Świętego Jakuba biegnącego przez Rychwałd.
Na Łyskę (Beskid Makowski) wyszliśmy z Przełęczy Rychwałdzkiej, a następnie zgodnie za znakami „Białej muszli św. Jakuba” skierowaliśmy się w stronę Sanktuarium Matki Boskiej Pani Ziemi Żywieckiej w Rychwałdzie.
W drugiej części wycieczki zwiedziliśmy świątynię i spacerowaliśmy ścieżkami wokół kościoła. Kolejna udana wycieczka uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy w Pewli Wielkiej i kolejny beskidzki szczyt na naszym turystycznym koncie.

Robert Słonka
.

Klub Górski „Razem przez świat” na Łysce

Zaszufladkowano do kategorii Klub Górski PTT "Razem przez świat" przy Środowiskowym Domu Samopomocy w Pewli Wielkiej, kronika - 2020 | Możliwość komentowania Łyska (Beskid Makowski) – wycieczka górska – 15 lipca 2020 r. została wyłączona

Bukowina (Beskid Żywiecki) – wycieczka górska – 13 lipca 2020 r.

W dniu 13 lipca 2020 roku druga grupa członków i sympatyków Klubu Górskiego PTT „Razem przez świat” (uczestnicy i opiekunowie Środowiskowego Domu Samopomocy w Pewli Wielkiej) uczestniczyła w wycieczce na Bukowinę (511 m n.p.m.) nad Węgierską Górką.
Górska część wycieczki przebiegała podobnie jak poprzednia wędrówka na Bukowinę (z wejściem na jej szczyt), natomiast w drugiej części nasza grupa penetrowała turystycznie lewy brzeg rzeki Soły. Przeszliśmy fragmentem Głównego Szlaku Beskidzkiego w stronę masywu Glinnego, odszukaliśmy kolejny fort obronny ukryty w lesie oraz spacerowaliśmy Ścieżką Edukacyjną oznaczoną tablicami informacyjnymi na temat świata przyrody Beskidu Śląskiego.

Robert Słonka
.

nasza grupa na Bukowinie

Zaszufladkowano do kategorii Klub Górski PTT "Razem przez świat" przy Środowiskowym Domu Samopomocy w Pewli Wielkiej, kronika - 2020 | Możliwość komentowania Bukowina (Beskid Żywiecki) – wycieczka górska – 13 lipca 2020 r. została wyłączona