Karpacki Finał WOŚP na Hali Lipowskiej – 24-25 stycznia 2026 r.

W ramach Karpackiego Finału WOŚP na Hali Lipowskiej, w tym roku graliśmy też po sąsiedzku na Hali Rysianka. Jak zwykle było dużo zabawy, atrakcyjne fanty w sklepikach, a licytacje… wiecie, że one zawsze dostarczają najwięcej emocji!
Tym razem na szlak wchodziliśmy indywidualnie. Jako pierwszy wystartował Szymek, który do schroniska PTTK na Hali Lipowskiej przyprowadził młodzież ze Szkolnego Koła PTT „Groniczki”. Nieco później w schronisku PTTK na Hali Rysianka pojawiła się na Grażynka, a ostatnim wolontariuszem, który dotarł do schroniska był Łukasz, zastępujący jako wolontariusz swojego tatę Piotra.
Nie musieliśmy dźwigać souvenirów samemu, bowiem Kuba wywiózł nam jest w dwóch turach do schroniska. Tylko pierniczkowe cuda oraz zebrane w ostatniej chwili fanty na własnych plecach wyniosły opiekunki SK PTT „Górski Azymut” oraz członkowie naszego Oddziału. A było tego mnóstwo. Okolicznościowe pierniki przygotowane przez Krainę Pierników, pudełka z kruchymi ciasteczkami oraz ciastka owsiane od Szkolnego Koła PTT „Diablak” z ZSS w Bielsku-Białej, mnóstwo fantów ofiarowanych przez nauczycieli ZSEEiM oraz obecne wszędzie tam, gdzie jest Grażynka, cukierki dla wszystkich turystów. Mieliśmy książki, mapy i puzzle. Były kamyczki pomalowane w okolicznościowe motywy przez Anię, opiekunkę SK PTT „Halniaki”, kolczyki, naszyjniki i różne dekoracje. Nie zabrakło obecnych co roku plecaczków, torebek i sprzętu turystycznego…
Sklepik orkiestrowy działał od 11 w sobotę do pory poobiedniej w niedzielę. Licytacje prowadziliśmy w momentach, gdy na sali pojawiało się najwięcej osób, a jej główna część przypadła na sobotni wieczór. Pewnie żaden z uczestników nie zapomni licytacji piernikowego serduszka oraz domku z piernika, choć tegorocznym hitem była z pewnością „Trylogia” Henryka Sienkiewicza wzbogacona o czytanie nieco zmodyfikowanych fragmentów działa…
Nie napiszemy po ile sprzedaliśmy piernikowe serca i domek, ile finalnie kosztowały pięknie pomalowane kamyki oraz Trylogia, bo każda złotówka jest na wagę złota. Najlepsze licytacje osiągnęły sumy czterocyfrowe.
Przypomnijmy, że po raz pierwszy Piotr Homa wraz z harcerzami ZHR zawędrował tu na turach w 2009 roku. Od roku 2013 kwestujemy na Hali Lipowskiej pod szyldem Oddziału PTT w Bielsku-Białej. Od tego czasu nie było nas tu tylko dwa razy – w 2019 r., gdy zakończył się ogólnopolski projekt Karpackich Finałów WOŚP, organizowanych przez Kubę Terakowskiego i nie zdążyliśmy znaleźć sztabu, który by nas przygarnął, oraz w roku 2021 z powodu pandemii.
W ten weekend, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała na Hali Lipowskiej już po raz szesnasty. Dziękujemy wszystkim za współpracę, obecność, dobre słowa i Waszą hojność. Jesteście wielcy!!!

W tym roku w ramach Karpackiego Finału WOŚP na Hali Lipowskiej udało nam się zebrać do puszek: 12.075,18 PLN i 15,02 EUR, co po przeliczeniu na złotówki według kursu NBP z 23.01.2026 r. daje 12.138,34 PLN. Dodatkowo, za pomocą eSkarbonki zebraliśmy 3.599,00 zł. Tegoroczny wynik Karpackiego Finału WOŚP na Hali Lipowskiej to łącznie 15.737,34 zł. To nasz nowy rekord! Dziękujemy!!!

SB

15.737,34 zł to nowy rekord Karpackich Finałów WOŚP na Hali Lipowskiej

Ten wpis został opublikowany w kategorii kronika - 2026. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.