Stare Wierchy (Gorce) – wycieczka górska – 13 grudnia 2025 r.

13 grudnia 2025 r. odbyła się wycieczka w Gorce, która miała być przejściem zimowym w śniegu po kolana a okazała się jesiennym spacerkiem.
Grupa członków i sympatyków Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego z Bielska-Białej wyruszyła w drogę o 6 rano przemierzając trasę przez Kęty, Andrychów, Wadowice, Suchą Beskidzką i Jordanów do Rdzawki. Do busa wsiadam w Jordanowie, nieopodal którego mieszkam. Poranek jest mroźny, co jest bardzo dużym atutem. Pierwszy fragment trasy wiodący z Rdzawki na Obidową jest bardzo zabłocony przez dość duży ruch samochodów terenowych i maszyn budowlanych, dowożących materiały na tamtejsze budowy. Błoto zamarznięte, więc idziemy „suchą stopą”.
Mijamy Kułakowy Wierch i Obidową, by naszym oczom mogła się ukazać przepiękna tego dnia panorama Tatr. Widoczność jest świetna, ośnieżone szczyty błyszczą w blasku pełnego słońca. Robimy króciutką przerwę na zdjęcia i ruszamy dalej. Niebieski szlak relacji Polica – Stare Wierchy wiedzie nas przez kolejne szczyty, Skałkę i Jaworzynę.
Po niecałych dwóch godzinach docieramy do pierwszego schroniska na naszej trasie. W miejscu schroniska niegdyś stała karczma. Było to dogodne miejsce na skrzyżowaniu dróg konnych wiodących z Polski na Węgry. Dopiero na początku lat 30. XX wieku na Starych Wierchach powstało z inicjatywy PTT w Rabce pierwsze schronisko. Niestety nie przetrwało ono zbyt długo i zostało spalone przez Niemców w 1945 r. Do odbudowy schroniska przyczynił się znany rabczański działacz turystyczny Czesław Trybowski, ale dopiero w 29 lat po zakończeniu wojny. Obecnie schronisko nosi jego imię.
Po przerwie śniadaniowej ruszamy dalej szlakiem czerwonym. Trasa jest lekka, łatwa i przyjemna, a gdyby nie temperatura około 0°C mogłoby się wydawać, że mamy lato lub wczesną jesień. Do bacówki na Maciejowej mamy 4 km przez szczyty Mnisko i Bardo, skrajem Gorczańskiego Parku Narodowego.
Po godzinie jesteśmy już na polanie Przysłop i naszym oczom ukazuje się niecodzienny widok – stado baranów pasące się na łące w środku grudnia jest dla wszystkich ogromnym zaskoczeniem. Kiedy dodamy do tego widok na Babią Górę, pasmo Polic i inne okoliczne szczyty możemy poczuć prawdziwie gorczański klimat. Przy schronisku czeka już na nas rozpalające się ognisko, pieczemy kiełbaski, korzystamy z bufetu i toalety. Niestety, nie możemy wejść do środka ze względu na remont, ale dzięki palącemu się ognisku i dobrej pogodzie spędzamy godzinę na świeżym powietrzu.
Bacówka na Maciejowej to tzw. „Moskałówka”. Wybudowana i uruchomiona w roku 1977. Bacówki Edwarda Moskały miały na celu rozładowanie ruchu turystycznego w większych schroniskach. Lata 70 były rozkwitem turystyki górskiej w Polsce. Duże zakłady pracy organizowały wyjazdy w góry dla swoich pracowników. W schroniskach brakowało miejsca dla indywidualnego turysty, który wędrował po górach i często nie mógł znaleźć schronienia, bo duże, zakładowe grupy zajmowały cały obiekt. Moskałówki miały być rozwiązaniem, w którym gospodarz wraz z rodziną prowadziłby obiekt, jednocześnie mieszkając w nim, ale bez przyjmowania dużych, zorganizowanych grup. Takich bacówek powstało w Polsce czternaście, choć plan przewidywał budowę 100 obiektów.
Po przerwie pozostaje nam już tylko zejść do Rabki przez szczyt Maciejowej i Tatarów, gdzie spotykamy panią sprzedającą oscypki. Po drodze mijamy jeszcze pomnik konia i docieramy do Rabki-Zdrój około 14:30.
Po zrobieniu pamiątkowego zdjęcia pod pomnikiem Mikołaja rzucam propozycję, aby wykorzystać jeszcze piękny dzień zdobyciem wieży widokowej na Hajdówce w Jordanowie. Tak też robimy. Kierowca podwozi nas do Jordanowa i wchodzimy na wieżę widokową 5 minut przed zachodem słońca, wyjątkowo pięknym tego dnia. Po zejściu na dół podjeżdżamy kawałeczek, wysiadam na jordanowskim rynku i żegnam się z grupą.
To był bardzo udany dzień w gronie życzliwych, pełnych energii i ciekawych świata ludzi. Była to już ostatnia wycieczka, którą poprowadziłem dla PTT Bielsko Biała w tym roku. Do zobaczenia na szlaku już niebawem!

Marcin Kowalcze

grupa uczestników wycieczki pod schroniskiem PTTK na Starych Wierchach

Ten wpis został opublikowany w kategorii kronika - 2025. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.