Wielka Rycerzowa (Beskid Żywiecki) – wycieczka górska dla seniorów – 3-4 października 2017 r.

Chłodnym i deszczowym porankiem wyruszyliśmy pociągiem do Rycerki skąd czerwony szlak poprowadził nas przez Hutyrów na Mładą Horę. Droga wiodła grzbietem wznoszącym się pomiędzy dolinami Danielki i Rycerek. Z lewej strony towarzyszyła nam potężna kopa Muńcuła. Wprawdzie lekko kropiło ale nie było to zbyt uciążliwe. Za to Andrzej, Irena i Tadeusz nazbierali sporo grzybów. Pierwszy dłuższy odpoczynek mieliśmy w malowniczo położonym przysiółku Młada Hora. Do naszych zapasów próbowały się dobrać miejscowe zwierzęta – pies i koń, które również wdzięcznie pozowały do fotografii. Rozpoczęliśmy mozolne podejście pod Rycerzową, która była całkiem spowita chmurami. Do schroniska dotarliśmy około 15-tej, ulewny deszcz na szczęście spadł kiedy już byliśmy pod dachem. A w bacówce cieplutko i przytulnie. Najpierw oczywiście rozlokowaliśmy się, zjedliśmy smakowite schroniskowe jedzenie a potem długo siedzieliśmy przy przyćmionym świetle gwarząc o górskich wyprawach. Takich chwil się nie zapomina.
Ranek przywitał nas słabymi przebłyskami słońca. Po zjedzeniu jajecznicy – oczywiście z grzybami, wyruszyliśmy w dalszą drogę. Stopniowo odsłaniały się kolejne góry Beskidy Żywieckiego i Śląskiego. Wspięliśmy się na Wielką Rycerzową i stromo zeszliśmy na Przegibek. Miejscowe schronisko ma niezwykły klimat i jest od pokoleń znakomicie zarządzane. Od razu pojawił się pomysł aby w przyszłym roku tu zawitać. Pogoda stopniowo poprawiała się i mieliśmy możliwość nacieszyć się cudowną górską jesienią wraz z jej kolorami. Na Będoszce w roku 2000 postawiono okazały Jubileuszowy Krzyż Ziemi Żywieckiej. Ze szczytu rozległy widok na otaczające góry. Zaczęliśmy schodzenie. Na przełęczy Przysłop Potócki między Będoszką a Praszywką nieczynna o tej porze studencka baza noclegowa. I znów pomysł na następne lato – a może by tak rajd po bazach studenckich? Podejście i zejście z Praszywki naprawdę… parszywe, ale za to widoki! Z lewej tzw. worek raczański, z prawej grupa Lipowskiej i Pilska. Zeszliśmy w dolinę Rycerek aby drogą ładnych parę kilometrów przejść do stacji Rycerka, z której wczoraj wyruszaliśmy. Było niesamowicie – przeszliśmy w sumie 34 km, zachwyciliśmy się górami w jesiennej szacie a przede wszystkim jeszcze bardziej się zaprzyjaźniliśmy podczas wspólnych rozmów i gawęd.

Teresa Kubik
.

seniorzy przed schroniskiem PTTK na Przełęczy Przegibek

Ten wpis został opublikowany w kategorii kronika - 2017, seniorzy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.